| Newsy | Zaloguj się | Zarejestruj się | Galeria | Download | Kontakt |
szukaj:   
Reklama
Menu główne
strona główna
logowanie
download
rekomenduj nas
kontakt

Ciekwostki - newsy
Ciekawostki z polski
Ciekawostki ze świata
Ciekwostki - artykuły
Nagrody Darwina
Absurdy
Eksperymenty
Czy wiesz, że...
Ciekawostki naukowe
Ciekawosti sportowe
Ciekawosti z Polski
Ciekawosti ze świata
Magiczne sztuczki
Fakty i mity
Ciekawe filmiki
Ciekawe filmiki
Śmieszne filmiki
Jak to się robi?
Filmiki z rekordów guinessa
Ekstremalne filmiki
Zagadki
Zagadki matematyczne
Głupie zagadki
Inne ciekawe
Psychotesty i Psychozabawy
Subskrypcja
informacje o nowych wersjach na twój mail!
Reklama
Linki partnerskie
wakacje nad morzem oraz w górach i nad jeziorem
Rozkład jazdy PKP oraz Informacja PKP, Ceny biletów na pociągi
elektryk
filmy online
Statystyki
stat4u
Artykuły > Ciekawostki z polski > Zrób sobie kamerę i pilnuj śmietnika

Zrób sobie kamerę i pilnuj śmietnika

Z cyklu "zrób to sam": 1. pudełko po czajniku elektrycznym; 2. doniczka; 3. trzy plastikowe rurki; 4. samoprzylepne litery: K, A, M, E, R, A. Złóż wszystko razem i powieś na wierzbie. Możesz już monitorować... okolice śmietnika

- Mąż składał to przez jeden wieczór - relacjonuje Maria Rózga, była płocka radna, społeczniczka. Chyba się nie spodziewała, że "kamera" wywoła na ulicy Błonie aż tyle kontrowersji.

Zaczyna od narzekań: - Jedna altanka śmietnikowa musi obsłużyć aż cztery bloki, razem 200 mieszkań!

Efekt jest taki, że mnóstwo odpadków wylewa się na chodniki i ulicę. - Śmierdzi, sąsiedzi z parteru nie mogą okna otworzyć. Jakby tego było mało, śmieci podrzucają tu jeszcze ludzie spoza naszego miniosiedla - opowiada. - Są worki z gruzami, stare meble, świeżo pościnane gałęzie. Proszę pana, my się na to nie zgadzamy. W ub.r. dosolono nam dopłatę do śmieci. Dlaczego mamy płacić za obcych? Zastanawiam się, czy z naszej altanki nie korzystają też mieszkańcy pobliskich domków jednorodzinnych. Jak temu wszystkiemu zapobiec? W końcu Stanisław wpadł na pomysł...






Całą operację oglądamy na zdjęciach podrzuconych do redakcji przez sąsiadów Rózgów.

W czwartek już z gotową "kamerą" pan Stanisław wdrapał się - kilka metrów nad ziemię - na kikuta okaleczonej parę lat temu wierzby. "Kamerę" (pudełko, kupiona w Auchan doniczka i trzy kawałki rurek) przytwierdził do czubka kikuta. Aby nikt nie miał najmniejszych wątpliwości, na pudełku przykleił czarne literki układające się w wyraz "kamera".

- "No co pan, panie Staśku" - mówili na początku sąsiedzi, ale później przyklasnęli pomysłowi. A niech "kamera" odstrasza nieproszonych gości, niech uczy ich kultury - twierdzi Maria Rózga.

- Ale przecież tam niczego w środku nie ma, dziecko pozna, że to wyłącznie atrapa - wtrącam nieśmiało.

- A skąd ta pewność? - nie daje za wygraną pani Maria. - Teraz takie kamerki można kupić już za 80 zł. Rejestrują obraz przez 24 godziny, potem się to kasuje i można znów nagrywać.

- Po pierwsze, to jest wyjątkowo brzydkie. Chyba się ze wstydu spalimy, jak znajomi zobaczą, że niedaleko czegoś takiego mieszkamy - komentują ludzie z domków po drugiej stronie ulicy. Dodają, że nie życzą sobie, aby ktokolwiek zarzucał im, że podrzucają śmieci. - I jeszcze jedno: wobec takich zapewnień państwa Rózgów nie mamy powodów, by nie wierzyć, że tam nie ma kamery. A skoro tak, to kategorycznie zabraniamy, aby penetrowała nasze działki - uczulają mieszkańcy (uściślają, że jedna z plastikowych rurek jest skierowana w stronę ich domów). - Pozostaje więc tylko jedno wyjście: całkowicie zdjąć to szkaradztwo.

Ludzie z działek postanowili poinformować o całej sprawie straż miejską. Wczoraj municypalni dojechali na miejsce. Na początku potwierdzili, że wszyscy właściciele domków mają ważne umowy na wywóz śmieci. - Nie no, nie mówcie, że tam jest kamera - odpowiedzieli krótko na pytanie o dziwną instalację na wierzbie. Ale do sprawy podeszli jak najbardziej poważnie. Zrobili zdjęcia, dołączą je do pisma, które przekażą właścicielowi terenu (najpierw zamierzają go ustalić). - To on ma prawo zgodzić się lub nie na zawieszenie takiego przedmiotu - komentuje Jolanta Głowacka, rzeczniczka strażników. - My jego decyzję możemy tylko przyjąć do wiadomości.

- A gdyby w środku była kamera?

- Wydaje się, że i w tej sytuacji wszystko zależy od właściciela. Jeśli chce zamontować kamery w trosce o bezpieczeństwo i porządek, to nie odbierałabym mu takiej możliwości. Na takiej zasadzie działa monitoring administrowany przez urząd miasta. Słyszałam też o ludziach, którzy instalują kamery w oknach, aby w ten sposób pilnować swoich aut na parkingu. Jest tu jeszcze jedna kwestia: tego typu nagranie może być wykorzystane tylko w ściśle określonym celu - dla użytku własnego albo straży miejskiej czy policji. Nie wolno takiego materiału nigdzie publikować.

- A jeśli kamera zagląda choćby tylko na kawałek prywatnej posesji?

- Odpowiedź na takie pytanie jest już poza moimi kompetencjami. Wiem, że z takimi zarzutami spotykali się już twórcy miejskiego monitoringu.

Co na to wszystko Maria Rózga? Przekonuje, że ma pozwolenie od administratora terenu. - Na kamerę zgodziła się pani Basia z dyrekcji MTBS - informuje.

Źródło: Gazeta Wyborcza Płock
Autor: Arkadiusz Adamkowski
Fot. Tomasz Niesłuchowski / AG
komentarze: 3 |

Komentarze do "Zrób sobie kamerę i pilnuj śmietnika"

Kamera bys the best !!!!!!! - 2007-12-08 22:18:37
we?cie mi takie co? zr?bcie i przeslijcie w ca?o?ci bo nie chce mi sie w takie sk?adanie pi?owanie uk?adanie bawi? )))) wybaczcie dla mnie to jest ?mieszne .... ha ha ha
autor: ~justy?



podaj: imię
e-mail
temat
treść
 

�2010 Wakacje nad morzem 0.022 | powered by jPORTAL 2