| Newsy | Zaloguj się | Zarejestruj się | Galeria | Download | Kontakt |
szukaj:   
Reklama
Menu główne
strona główna
logowanie
bannery
katalog stron
forum
działy artykułów
działy newsów
download
księga gości
rekomenduj nas
kontakt

Ciekwostki - newsy
Ciekawostki z polski
Ciekawostki ze świata
Ciekwostki - artykuły
Nagrody Darwina
Absurdy
Eksperymenty
Czy wiesz, że...
Ciekawostki naukowe
Ciekawosti sportowe
Ciekawosti z Polski
Ciekawosti ze świata
Magiczne sztuczki
Fakty i mity
Ciekawe filmiki
Ciekawe filmiki
Śmieszne filmiki
Jak to się robi?
Filmiki z rekordów guinessa
Ekstremalne filmiki
Zagadki
Zagadki matematyczne
Głupie zagadki
Inne ciekawe
Psychotesty i Psychozabawy
Subskrypcja
informacje o nowych wersjach na twój mail!
Reklama
Linki partnerskie
Die beste Notebooks und TFT-Monitore.
Zapytania
cad
kursy e-learning
Praca w holandii jest obecnie niezwykle atrakcyjna ponieważ Holandia otworzyła swój rynek pracy dla pracowników z polski.
Nowy Show na antenie TVNu program Mam Talent oparty na licencji Got Talent.
Najlepszy polski sportowiec to Robert Kubica w stratujący w formule 1
Najlepsze hobby to Wędkarstwo łowienie ryb to prawdziwa frajda.
I stało się książka J.K Rowling o Harrym Potterze ukazała się. Czy zamierzasz przeczytać polskie Tłumaczenie Harrego Pottera czy też przeczytasz po angielsku?
Zatrudnienie i dobre zarobki to ważna sprawa - praca w Norwegii zapewnia i jedno i drugie.
Ogłoszenia
Katalog firm
Praca za granicą
Największe absurdy
Statystyki
userów na stronie: 0
gości na stronie: 8
Wpadł, bo zabrakło mu powietrza w... lodówce
35-letni złodziej z powiatu wieluńskiego (Łódzkie) w niecodzienny sposób próbował uniknąć pójścia do więzienia. Gdy policjanci przyszli po niego do domu, ukrył się w... lodówce. Wpadł, bo w końcu zabrakło mu powietrza. Policjanci z Wielunia poszukiwali 35-latka skazanego za liczne kradzieże i włamania. Kiedy wieczorem weszli do jego domu, zastali żonę i małe dziecko poszukiwanego. Kobieta powiedziała, że męża nie ma. czytaj dalej Policjantów zaciekawiło jednak to, że na stole stała kolacja dla dwóch osób. Gdy rozglądali się po mieszkaniu, nagle zaczęły otwierać się drzwi lodówki. - Jakie było zaskoczenie policjantów, gdy w chłodziarce zobaczyli poszukiwanego 35-latka. Okazało się, że mężczyźnie zabrakło powietrza - relacjonował rzecznik wieluńskiej policji Waldemar Kozera. 35-latek został zatrzymany i trafił, tym razem, do ciepłej celi. W więzieniu ma do odsiedzenia karę dwóch lat pozbawienia wolności.

igns | 05.03.2010 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Najwyższy termometr świata: 42 metry
Najwyższy termometr świata o wysokości 42 metrów ma powstać na Suwalszczyźnie k. Wiżajn (Podlaskie), na polskim biegunie zimna - poinformowała dyrektor Suwalskiej Izby Rolniczo-Turystycznej (SIRT) Elżbieta Niedziejko. Termometr ma być jednym z elementów Światowego Centrum Pogody, które ma powstać w miejscowości Bolcie na Suwalszczyźnie na trójstyku granic Polski, Litwy i obwodu kaliningradzkiego. Jak poinformowała Niedziejko, starostwo powiatowe w Suwałkach wydzieliło już działkę o pow. 10 ha na ten cel. Centrum pogody ma być zlokalizowane na polskim biegunie zimna, czyli na Suwalszczyźnie. Tam zimą termometry wskazują zwykle najniższe temperatury, pada najwięcej śniegu, a koło Wiżajn najmocniej wieje wiatr powodujący zawieje i zamiecie śnieżne. REKLAMA "To jeden z argumentów, które spowodowały, że tam umieścimy światowe centrum pogody. Innym argumentem jest piękny krajobraz, który można będzie oglądać latem, zwiedzając to miejsce" - powiedziała PAP Niedziejko. Projekt zakłada, że w ramach Światowego Centrum Pogody znajdzie się również Muzeum Termometru oraz Centrum Interpretacji Pogody. Dodatkowym elementem przyciągającym turystów ma być Dolina Mamutów.

igns | 31.01.2010 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Policja zarekwirowała podróbki krawatów warte 2 mln zł
17 tys. podrobionych krawatów o szacunkowej wartości 2 mln zł zarekwirowano podczas policyjnej akcji przeprowadzonej w ekskluzywnych sklepach na terenie centrów handlowych w Warszawie, Częstochowie i Szczecinie - poinformowała Komenda Stołeczna Policji. Jak powiedział rzecznik KSP podinsp. Maciej Karczyński, funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą ustalili, że na terenie Polski działa siedem ekskluzywnych sklepów oferujących w sprzedaży konfekcję męską oraz podrabianą odzież. Policja nawiązała współpracę z przedstawicielami hiszpańskiej spółki, której wyroby podrabiano. Następnie wytypowano sprzedające je sklepy na terenie Warszawy, Częstochowy i Szczecina. Kontrolę przeprowadzono przy współpracy z przedstawicielami hiszpańskiej firmy. W Warszawie skontrolowano pięć sklepów,a dwa pozostałe w Częstochowie i Szczecinie. "Sklepy znajdowały się w największych centrach handlowych" - powiedział Karczyński. Jak dodał, w sumie zabezpieczono 17 tys. krawatów męskich marki Pietro Baldini, które oprócz podrobionego znaku towarowego miały zafałszowany skład, tj. zamiast jedwabiu były wykonane w całości z poliestru. Policja przesłuchała obsługę sklepów i zabezpieczyła nielegalny towar.
admin | 22.12.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Bałtyk: Znaleźli piwo i masło w 200-letnim wraku
W naczyniach wydobytych z ponad 200-letniego wraku leżącego na dnie morza Bałtyckiego było piwo i masło. Tak orzekli eksperci z laboratorium chemicznego, którzy na zlecenie gdańskiego Centralnego Muzeum Morskiego (CMM) przebadali zawartość butelki oraz kamionkowego słoja. Naczynia wydobyto z dna Morza Bałtyckiego latem br., w trakcie dwóch wypraw badawczych zorganizowanych wspólnie przez CMM i Marynarkę Wojenną. Muzeum postanowiło sprawdzić, czym jest mętna jasnobrązowa ciecz w butelce oraz tłuszczowata substancja ze słoja. Dr Stanisław Kmieciak z gdyńskiego Laboratorium J.S. Hamilton, który przeprowadził badania, początkowo sądził on, że w butelce znajdowało się wino. Ekspertyza wykazała jednak, że płyn zawiera 3,29 proc. alkoholu, a jego "moc" najprawdopodobniej niewiele się zmieniła w czasie leżakowania naczynia na dnie morza. - Badania pozwoliły ustalić, że butelka była szczelnie zamknięta - w jej wnętrzu nie znaleźliśmy bowiem żadnych śladów morskiej wody - wyjaśnił Kmieciak. Dodał, że do produkcji piwa użyto wysoko zmineralizowanej, nieuzdatnionej wody.- Zawierała ona m.in. duże ilości sodu, potasu, fosforu, magnezu, żelaza czy cynku - wyjaśnił. [zdjęcie - czytaj dalej]

admin | 14.12.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Przedwojenne PKP szybsze od współczesnego
Siedemdziesiąt lat temu polskie pociągi pokonywały kluczowe trasy szybciej niż obecnie. Wszystkiemu winne są tory - donosi "Fakt". Przypomnijmy czas niektórych przejazdów. Z Krakowa do Zakopanego podróż trwała 2 godz. 18 min. (dzisiaj 3 godz. 5 min.), z Warszawy do Łodzi 1 godz. 20 min. (dzisiaj 1 godz. 21 min.), z Warszawy do Kielc 2 godz. (dzisiaj 3 godz. 30 min.). Najszybszy model lokomotywy rozwijał prędkość do 140 km/h. Pociągi były nie tylko szybkie, ale również bardzo punktualne. Najważniejszą przyczyną wstydliwego stanu polskiej kolei są tory. Aż 30 proc. Polskich torów jest w fatalnym stanie, a na wielu trasach pociągi nie przekraczają prędkości 40 km/h.

admin | 14.10.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Olsztyn: Noc poślubna w więzieniu
Trzydziestoletnią kobietę poszukiwaną przez warszawski sąd do odbycia kary więzienia zatrzymali policjanci z Górowa Iławeckiego (warmińsko-mazurskie) tuż po tym, jak wzięła ona ślub - poinformowała PAP Izabela Niedźwiedzka z biura prasowego warmińsko-mazurskiej policji. "Kobieta przyjechała we wtorek wziąć ślub ze swoim partnerem, który jest więźniem zakładu karnego w Kamińsku. Gdy policjanci sprawdzili personalia panny młodej okazało się, że jest ona poszukiwana na podstawie nakazu zatrzymania przez warszawski sąd. Dlatego tuż po zejściu ze ślubnego kobierca kobieta została zatrzymana, a noc poślubną spędziła samotnie w celi" - dodała Niedźwiedzka. We środę rano młoda mężatka została przewieziona z Kamińska do zakładu karnego dla kobiet w Ostródzie. Nie wiadomo, jak długo będzie odbywać karę. "Ta kobieta została skazana za wykroczenie polegające na handlu ulicznym w niedozwolonym miejscu.

admin | 23.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Ukradli drabinę i chcieli za nią okup
Policjanci zatrzymali trzech nastolatków, którzy mężczyźnie pracującemu na dachu jednej z łódzkich kamienic ukradli drabinę, a później proponowali jej zwrot w zamian za okup. Jak poinformował Radosław Gwis z łódzkiej policji, monter instalacji internetowej wszedł na dach kamienicy przy ul. Abramowskiego w Łodzi, aby wykonać swoją pracę. W tym czasie skradziono mu aluminiową drabinę wartą 700 złotych. Po kilku godzinach mężczyzna, który już zdążył zejść z dachu, otrzymał telefoniczną propozycję odzyskania drabiny za 150 zł. Monter powiadomił o tym policję, a ta zorganizowała zasadzkę, w którą wpadli trzej złodzieje w wieku 18, 17 i 15 lat. Skradzioną drabinę odzyskano. O losie 15-latka zadecyduje sąd rodzinny. Pozostali odpowiedzą za kradzież oraz za wymuszenie okupu. Grozi im kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

admin | 14.08.2009 czytaj dalej | komentuj: 2 |
65 proc. Polaków ma komputer
65 proc. Polaków ma w domu komputer, a 56 proc. dostęp do internetu. W ostatnim roku zarówno liczba gospodarstw domowych wyposażonych w komputer, jak i odsetek osób mogących korzystać w domu z internetu wzrosły o 8 punktów procentowych - wynika z sondażu CBOS. Jak napisano w opracowaniu badania, wyposażenie gospodarstw domowych w komputery i internet jest związane z wykształceniem i sytuacją materialną, a także wiekiem respondentów. Wraz ze wzrostem wykształcenia i poprawą warunków materialnych rośnie prawdopodobieństwo, że w gospodarstwie domowym jest komputer oraz internet. Zauważalne są różnice między miastem a wsią. Na wsi dostęp do sieci ma 46 proc. badanych, natomiast w miastach, niezależnie od ich wielkości - 62 proc. Blisko połowa ankietowanych (48 proc.) deklaruje, że używa internetu przynajmniej raz w tygodniu. Według CBOS, korzystanie z internetu jest silnie uzależnione od cech społeczno-demograficznych. - Najmłodsi respondenci w zdecydowanej większości korzystają z sieci, wśród najstarszych są to tylko pojedyncze osoby. Wiek graniczny to 45 lat: wśród osób młodszych większość łączy się z siecią, wśród starszych - mniejszość - napisał CBOS. W ciągu ostatniego roku wzrosła liczba osób, które deklarują, że kupiły coś za pośrednictwem serwisów internetowych. Co trzeci badany (32 proc.) deklaruje, że dokonał takiego zakupu.

admin | 04.07.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Most podróżował sobie rzeką
Stalowy wojskowy most - podróżnik - porwany przez wodę z miejscowości Kopanie (opolskie) odnalazł się cały i na oko nieuszkodzony. Konstrukcja po krótkim krajoznawczym rejsie zatrzymała się na śluzie w Oławie. Teraz czeka tam na odbiór i powrót na swoje miejsce. Stalowy most na kanale odrzańskim był najprawdopodobniej źle zakotwiczony. Uniesiony wysoką wodą zniknął z oczu mieszkańców Kopania. Konstrukcja była wykorzystywana przez okolicznych rolników do dojazdów na pola. O solidności mostu świadczy nie tylko fakt, że przejeżdżały po nim potężne maszyny rolnicze, ale i to, że w stanie niemal nienaruszonym pokonał kilkanaście kilometrów wezbranych wód. Kiedy opadną wody Odry, które na razie uniemożliwiają dojazd dźwigu do śluzy w Oławie, most wróci na swoje miejsce.

admin | 01.07.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Polskie F-16 w reklamie wody mineralnej
Polskie samoloty wielozadaniowe F-16 będzie można zobaczyć w spotach reklamowych wody mineralnej. Producent otrzymał zgodę na wykorzystanie samolotów w reklamie, bo jest sponsorem Międzynarodowych Pokazów Lotniczych Air Show 2009 w Radomiu. W spotach, które zostały nakręcone na lotnisku 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu Krzesinach, widać wykonujący akrobacje samolot F-16. Po wylądowaniu maszyny okazuje się, że za jej sterami siedziała młoda, atrakcyjna kobieta, która ma w kieszeni kombinezonu butelkę reklamowanego napoju. Jak powiedział w środę PAP mjr Marcin Rogus, rzecznik Sił Powietrznych, prośby o udostępnienie samolotów F-16 dla potrzeb reklamy i filmu pojawiają się bardzo często. - Jest mnóstwo pytań związanych z różnymi produktami i sytuacjami. Propozycje reklamowania produktów kontrowersyjnych lub niepasujących do wizerunku Sił Powietrznych z gruntu odrzucamy i nie podejmujemy rozmów. Mamy też bardzo dużo zapytań od filmowców - takie pytanie pojawiło się nawet dziś - producenci chcieli, by wpuścić ich z kamerami na teren lotniska - powiedział Rogus. Rzecznik dodał, że Siły Powietrzne udzieliły zgody na promocję wody minetralnej, bo woda nie ma żadnych negatywnych skojarzeń, ponadto jej producent jest jednocześnie sponsorem organizowanych przed Dowództwo Sił Powietrznych pod koniec sierpnia w Radomiu Międzynarodowych Pokazów Lotniczych Air Show 2009.

admin | 18.06.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Lekarka stwierdziła zgon, chora ożyła w kostnicy
84-letnia pacjentka w stanie ciężkim przebywa na OIOM-ie szpitala w Zwoleniu. Przewieziono ją tam z kostnicy. W piątek rano lekarka stwierdziła jej zgon, a po południu kobieta zaczęła dawać oznaki życia Według naszych ustaleń kobieta to mieszkanka wsi Jabłonów w gminie Policzna. Chorowała od dłuższego czasu. W piątek rano poczuła się gorzej i mąż wezwał karetkę pogotowia. Lekarka stwierdziła zgon. Uznaną za zmarłą kobietę zostawiono w domu, gdyż rodzina chciała ją przygotować do pochówku. Dopiero po kilku godzinach firma pogrzebowa przewiozła ją do przyszpitalnej kostnicy. Po południu pracownik kostnicy zauważył, że w worku, w którym miało być ciało, coś się rusza. Wezwany lekarz stwierdził "przywrócenie funkcji życiowych". Pacjentka przebywa na oddziale intensywnej opieki medycznej zwoleńskiego szpitala. Jej stan jest ciężki. Jak powiedział nam January Majewski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu czynności wyjaśniające w tej sprawie na polecenie prokuratury prowadzi zwoleńska komenda powiatowa.

admin | 14.06.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Ukradli słodycze za co najmniej pół miliona zł
Sześć osób kradnących wyroby czekoladowe z podsochaczewskiej wytwórni słodyczy zatrzymali policjanci wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Płocku. Wstępnie straty oszacowano na co najmniej 500 tys. zł - poinformował January Majewski z zespołu prasowego mazowieckiej policji. Wśród zatrzymanych są pracownicy fabryki, ochroniarze z zewnętrznej firmy i kierowcy rozwożący towar z fabryki do magazynów; zatrzymani to mężczyźni w wieku od 35 do 42 lat. - Działali oni w zorganizowanej grupie, której celem była kradzież i wywóz słodyczy poza teren wytwórni. Podczas planowanego transportu do magazynu wywozili dodatkowo kilka nie ewidencjonowanych palet, które trafiały do tzw. dziupli, a następnie poprzez paserów sprzedawane do hurtowni na terenie Mazowsza - powiedział Majewski. Policja nie wyklucza, że grupa ta działała od dłuższego czasu, dlatego straty wytwórni słodyczy mogą sięgać nawet kilku milionów złotych. Prokurator przedstawił zatrzymanym zarzuty kradzieży i działania w zorganizowanej grupie przestępczej.


admin | 11.06.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Podczas egzaminu na prawo jazdy dostała mandat i punkty karne
18-latka z Brodnicy podczas egzaminu na prawo jazdy dostała 250-złotowy mandat i 6 punktów karnych. Bo podczas hamowania miała stłuczkę. W egzaminacyjną toyotę yaris uderzył od tyłu inny pojazd. Doszło do tego wczoraj, wczesnym popołudniem, na trasie wylotowej z Torunia w kierunku Gdańska. - To kuriozum. Pierwszy raz spotkałam się z taką sytuacją - skarży się prosząca o zachowanie anonimowości właścicielka szkoły jazdy z Brodnicy. - Egzaminator polecił mi rozpędzić auto do 50 kilometrów na godzinę i zahamować awaryjnie na wysokości przydrożnej, niebieskiej tablicy - wyjaśnia ukarana mandatem 18-letnia Anna. - Przyspieszyłam do 52 na godzinę i przestraszyłam, że jadę za szybko, więc zaczęłam zwalniać do 30 kilometrów. Potem gwałtownie zahamowałam. W tym momencie poczułam uderzenie od tyłu. Jak twierdzi nasza rozmówczyni, egzaminator miał do niej pretensje. Mówił, że nie takie było polecenie. Wezwał toruńską policję, która ukarała ją mandatem. Do kierowcy, który uderzył w toyotę, ani do egzaminatora nie mieli pretensji. Kierowca powiedział tylko, że wszystko odbyło się szybko i jest zszokowany. Kursantka poddała się karze, bo nie chciała by sprawa stanęła przed sądem. Jednak gdy emocje opadły i poskarżyła się swemu instruktorowi z Brodnicy, ten pojechał z nią na komisariat zareklamować mandat. Marek Staszczyk, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Toruniu zapewnił nas, że sprawę dokładnie zbada, przejrzy zapis z kamery. Dyrektor dodał, że w kraju kilkakrotnie ukarano mandatem osoby egzaminowane.

admin | 21.05.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Kryzys w Sejmie - solarium na sprzedaż
Na aukcję zostanie wystawione w Sejmie łóżko opalające, z którego parlamentarzyści korzystali w hotelu sejmowym - dowiedział się serwis internetowy tvp.info. - Ja z niego nie korzystałem. W Domu Poselskim chodziłem tylko na basen i siłownię - zarzeka się były wicepremier Andrzej Lepper. Solarium trafi na licytację wraz z kilkudziesięcioma innymi przedmiotami, które Kancelarii Sejmu nie są już potrzebne. Wśród nich jest kominek, stół rehabilitacyjny i wentylator. - Szczegóły aukcji, w tym ceny wywoławcze, będą znane w przyszłym tygodniu - informuje biuro prasowe Kancelarii Sejmu. Już teraz wiadomo jednak, że łóżko opalające kupiono w 2004 roku i było użytkowane w okolicy basenu usytuowanego w hotelu sejmowym, zwanym oficjalnie Nowym Domem Poselskim. Według biura prasowego Kancelarii Sejmu, solarium trafia na aukcję, bo korzystało z niego zbyt mało chętnych. Była posłanka Samoobrony Sandra Lewandowska, która uchodziła za najbardziej urodziwą parlamentarzystkę minionej kadencji, powątpiewa. - Przecież wielu posłów, zwłaszcza mężczyzn z PiS, chwaliło mi się, że korzysta z tego urządzenia - opowiada. - Ja sama kilka lat temu chodziłam na solarium, ale nigdy w Sejmie.



admin | 17.05.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
2,5-latka odwoziła ojca po imprezie
Policjanci z bydgoskiej drogówki zatrzymali 2,5 letnią dziewczynkę wiozącą pijanego tatusia. 40-latek usłyszał zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 2 lat więzienia - poinformował kom. Maciej Daszkiewicz z KWP w Bydgoszczy. Wczoraj około 18:30 policjanci z bydgoskiej drogówki prowadzili kontrolę w miejscowości Zielonka, pow. bydgoski. Zatrzymany przez mundurowych rowerzysta był pijany. 40 letni mężczyzna miał 1,6 promila alkoholu w organizmie. W trakcie czynności zauważyli, że przejeżdżającym obok volvo S 40 kieruje dziecko. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd. Jak się okazało na kolanach kierowcy siedziała 2,5 letnia dziewczynka. Sprawdzono trzeźwość mężczyzny. 40-latek był pijany. Miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Dziecko trafiło pod opiekę matki. Tatusiem zaopiekowali się policjanci.

admin | 13.05.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
W Tychach liczą rowerzystów
Tychy są pierwszym miastem w Polsce, które zainstalowało profesjonalne urządzenie do liczenia rowerzystów w ruchu drogowym. Dzięki dokładnemu pomiarowi miasto będzie mogło starać się o unijne środki na oznakowanie i modernizację ścieżek rowerowych. Urządzenie liczące cyklistów jest umieszczone w okolicach Ośrodka Wypoczynkowego Paprocany. Pracuje od 30 kwietnia. Czujnik w postaci pętli indukcyjnej umieszczonej pod powierzchnią ścieżki rowerowej zlicza każdy przejeżdżający rower. Zaawansowana technika i specjalnie opracowany algorytm pozwalają na wyeliminowanie z obliczeń samochodów, pieszych i rolkarzy - podkreślają przedstawiciele urzędu miasta. Blisko 140-tysięczne Tychy na tle wielu innych polskich miast wyróżniają się mocno rozwiniętą infrastrukturą dla rowerzystów. Dzięki szczegółowym wyliczeniom będzie można ją jeszcze rozwinąć, z pomocą Unii Europejskiej. - W tej chwili w mieście jest 45 km ścieżek rowerowych, a w ramach projektu ma być ich w sumie 72 km - powiedziała Liliana Bielas-Kostyra z Wydziału Rozwoju Miasta i Funduszy Europejskich w tyskim magistracie. Precyzyjne informacje o ruchu rowerowym na terenie miasta potrzebne są już od dawna.

admin | 13.05.2009 czytaj dalej | komentuj: 1 |
Gitarowy Rekord pobity we Wrocławiu
1-go maja na wrocławskim rynku 6346 muzyków pobiło rekord Guinnessa w równoczesnym graniu na gitarze utworu "Hey, Joe" podczas dziewiątej edycji Thanks Jimi Festival. Ubiegłoroczny rekord wynosił prawie dwa tysiące osób. W biciu rekordu wziął udział Steve Morse z grupy Deep Purple, która wieczorem wystąpiła we Wrocławiu. Jak powiedział pomysłodawca przedsięwzięcia, Leszek Cichoński, nikt się nie spodziewał, że rekord zostanie pobity w tak spektakularny sposób. "To, co dzisiaj się wydarzyło, jest niesamowite. Nasz wcześniejszy rekord został pobity w 2008 r. przez Amerykanów, którym udało się zgromadzić 2052 gitarzystów. W tym roku na wrocławski rynek przyszło trzykrotnie więcej miłośników gitary" - powiedział Cichoński. Gitarzyści zjechali do Wrocławia z całego kraju i już od piątkowego ranka ćwiczyli przed wspólnym wykonaniem znanego utworu Hendrixa. Rynek przypominał wielką salę prób. Uczestnicy przedsięwzięci podkreślali, że pomysł wspólnego grania bardzo im się podoba. - To święto miłośników gitary. Fajnie, że może spotkać w jednym miejscu tak wielu gitarzystów i dać wspólny koncert - powiedział Piotr z Wrocławia. Wielu uczestników po raz kolejny przybyło na wrocławski Rynek, aby wspomóc bicie rekordu. Jestem tu po raz trzeci. To naprawdę niesamowita impreza, a w tym roku towarzyszy jej dodatkowa atrakcja w postaci wieczornego koncertu Deep Purple -powiedział jeden z muzyków. Wspólny występ ponad 6 tys. gitarzystów nastąpił o godz. 16.00. [zdjęcia - czytaj dalej]

admin | 02.05.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Ukradł rolkę papieru toaletowego i dał sie złapać
Rolka papieru toaletowego zniknęła w niedzielę z jednej z sieciowych restauracji w centrum - poinformowała stołeczna policja. Funkcjonariusze ujęli sprawcę kradzieży, 26-letniego Edwina L. W niedzielę po godz. 21 policja otrzymała informację, że ochrona jednej z restauracji w centrum ujęła sprawcę kradzieży z włamaniem. Przedmiotem, który usiłował ukraść niefortunny złodziej, była rolka papieru toaletowego o wartości 2 złotych. Z relacji pracowników ochrony wynikało, że stojący przy drzwiach ochroniarz zauważył odstający przód kurtki u wychodzącego mężczyzny. Okazało się, że pod kurtką miał on ukrytą rolkę papieru toaletowego. Została skradziona z zamykanego na kluczyk podajnika, który złodziej zupełnie zniszczył, aby się dostać do jego wnętrza. Właściciel restauracji wycenił straty na 352 złote. 350 złotych to wartość zniszczonego podajnika, a 2 złote wartość skradzionego papieru toaletowego. Za czyn, którego się dopuścił 26-latek grozi mu do 10 lat więzienia - informuje policja.

admin | 19.04.2009 czytaj dalej | komentuj: 3 |
Czterotonowa pisanka na Rynku w Świdnicy
Ważącą cztery tony kamienną pisankę o wysokości blisko dwóch metrów ustawiono na świdnickim Rynku. Niezwykłe jajko będzie można oglądać aż do końca Świąt Wielkanocnych. Jak powiedziała Agnieszka Dochniak ze świdnickiego Urzędu Miejskiego, "jajko zostało wyrzeźbione przez trzech kamieniarzy, którzy pracowali nad nim przez trzy tygodnie". Wykute z jednego bloku skalnego jajko ustawiono w centrum Świdnicy na specjalnym, granitowym postumencie. Do jego ustawienia konieczne było użycie dźwigu. Pisankę podarowali świdniczanom właściciele firmy kamieniarskiej ze Strzegomia (Dolnośląskie), Bogusław i Tomasz Solima. Tomasz Solima podkreślił, że praca musiała być prowadzona ręcznie, ponieważ bardzo ciężko jest wydobyć z kamienia owalne kształty. - Nie boimy się wyzwań. Wykuliśmy także 20-tonowego słonia, który stoi przed jednym z centrów handlowych we Wrocławiu - dodał kamieniarz.

admin | 10.04.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Zabawili się w Roobin Hooda
Dwaj dwunastolatkowie i dziesięciolatek z Kępna (Wielkopolska) postanowili zabawić się w szlachetnego Robin Hooda z Sherwoodzkiego Lasu. Kradli, a później to co zdobyli, oddawali innym. Chłopcy włamali się w Wielkim Tygodniu do przedszkolnego sklepiku i zabrali paczki ze słodyczami o wartości 400 złotych. Chętnych nie brakowało, więc uradowali sporo swoich kolegów. Niestety, zapłacą za tę dobroć ich rodzice. W podobnym wieku byli chłopcy z Kalisza, którzy włamali się na targowisku i skradli m.in. kiełbasę. Też się podzielili, oddając ją bezdomnemu. Było to tuż przed wielkim postem, więc po kiełbasie nie ma już śladu.

admin | 10.04.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |

strony: [1] [2] [3] [archiwum działu | dodaj news]
Czy wiesz, że...

Duża chmara szarańczy może zjeść 80,000 ton zboża dziennie.

...więcej ciekawostek
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Ostatnie artykuły
Ciekawostki o Hola...
Ciekawostki o Niem...
Czy wkrótce o nich...
Największa rysunko...
Nieproszeni goście...
Trójwymiarowa iluzja
Reakcja chemiczna,...
Niech się święci p...
10 minut najciekaw...
Test refleksu
Reklama
Najczęściej czytane
Test dla pilotów ...
25 najdziwniejszy...
Psychotest nr1
Psychotest nr6
Kilka głupich zag...
Psychotest nr2
Psychotest nr3
Psychotest nr4
Psychotest nr10 -...
Psychotest nr7
Ankieta
Jak często odwiedzasz stronę ciekawostki.eu?
Codziennie
Kilka razy w tygodniu
Raz w tygodniu
Kilka razy w miesiącu
Raz w miesiącu
Parę razy w roku
To jest pierwszy raz

[wyniki | ankiety]
Losowe zdjęcie

więcej zdjęć
Buttony
© 2010 Imię Nazwisko. Wszelkie prawa zastrzeżone. 0.838 | powered by jPORTAL 2
Linki: