Ciekawostki.eu - Ciekawostki ze wiata, Rekordy Guinessa, Nagrody Darwina, mieszne Filmiki, Zudzenia Optyczne - wiadomości
| Newsy | Zaloguj się | Zarejestruj się | Galeria | Download | Kontakt |
szukaj:   

Ciekwostki - artykuły
Nagrody Darwina
Absurdy
Eksperymenty
Czy wiesz, że...
Ciekawostki naukowe
Ciekawosti sportowe
Ciekawosti z Polski
Ciekawosti ze świata
Magiczne sztuczki
Fakty i mity
Ciekawe filmiki
Ciekawe filmiki
Śmieszne filmiki
Jak to się robi?
Filmiki z rekordów guinessa
Ekstremalne filmiki
Zagadki
Zagadki matematyczne
Głupie zagadki
Inne ciekawe
Psychotesty i Psychozabawy
Dowcipy z PRL
Dowcipy
Subskrypcja
informacje o nowych wersjach na twój mail!
Reklama
Reklama
Drinki o smaku szynki
Amerykańska firma z Seattle, produkująca napoje bezalkoholowe, zapowiada specjalną ofertę na Boże Narodzenie. Znajdą się w niej napoje gazowane o smaku pączków i szynki a nawet o zapachu choinki. Firma planuje ponadto wypuścić serię napojów inspirowanych żydowskim świętem Chanuka. Zapewnia, że napoje będą koszerne (również te o smaku szynki). Część dochodów ze sprzedaży świątecznej serii napojów będzie przekazana na cele dobroczynne. Firma Jones Soda Co. znana jest z tego, że przy różnych okazjach produkuje napoje o specyficznych smakach. W ubiegłym roku sprzedawała w USA serię, nawiązującą do tradycji Święta Dziękczynienia. Składała się ona m.in. z napojów o smaku zielonego groszku, pieczonego indyka i słodkich ziemniaków.

admin | 25.12.2007 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Czego internauci szukają w sieci?
Wyszukiwanie w Internecie informacji o sobie lub swoich znajomych staje się coraz popularniejsze, przynajmniej wśród amerykańskich internautów. Według portalu Ars Technica, takich danych poszukuje prawie 47 proc. dorosłych użytkowników sieci z USA. Dla porównania w 2002 roku współczynnik ten był ponad dwukrotnie mniejszy i wynosił jedynie 22 proc. Serwis powołuje się na raport przygotowany przez firmę badawczą Pew Internet and American Life Project. Według niego ok. 74 proc. użytkowników chcących znaleźć informacje o samym sobie używała Internetu tylko w tym celu raz lub dwa razy. Znacznie mniej amerykańskich internautów wykonuje tę czynności regularnie, jest ich ok. 3 proc. Do 87 proc. wzrosła także ilość użytkowników zadowolonych z poprawności danych na swój temat dostępnych w sieci. W 2002 roku współczynnik ten oscylował w granicach 74 proc.

admin | 23.12.2007 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Kłótnie o sens pakowania prezentów
Każdy zwolennik tezy o braku różnic pomiędzy kobietami i mężczyznami powinien przyjrzeć się mężczyznom próbującym zapakować świąteczny prezent. Jak donosi brytyjska gazeta "Daily Mail", dla większości mężczyzn pakowanie prezentów jest całkowicie bezsensownym zajęciem, ponieważ opakowanie – bez względu na to, jak jest efektowne – i tak zostanie zerwane, aby odsłonić zawartość. Z kolei kobiety lubią dostawać prezenty, po których widać wysiłek i uwagę osoby obdarowującej, ponieważ wierzą, że staranne zapakowanie podarunku świadczy o miłości i zainteresowaniu. Zdaniem ekspertów, różnice płciowe w podejściu do pakowania prezentów można wyjaśnić na gruncie naukowym opierając się na różnicach w budowie i funkcjonowaniu oczu. Ewolucja wyposażyła prehistorycznych łowców w umiejętność skupiania się na obiektach przebywających w znacznej odległości, która umożliwiała im łatwe obserwowanie horyzontu i wypatrywanie zwierzyny łownej.

admin | 21.12.2007 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Pudzianowski w "Księdze Rekordów Guinnessa"
Mariusz Pudzianowski pobił w środę rekord Guinnessa w przeciągnięciu tramwaju z pasażerami w środku. Próba odbyła się we Wrocławiu w ramach imprezy przyznania czterokrotnemu mistrzowi świata strong man "złotego siedzenia" w specjalnym "Tramwaju Gwiazd". 30-letni Pudzianowski przeciągnął ważący 34 tony tramwaj, w którym znajdowało się dodatkowo 15 osób, na odległość 20 m. "Pod sam koniec miałem już mroczki przed oczami, ale przy dużym wysiłku czasem mi się to zdarza więc nie miałem zamiaru odpuszczać" - powiedział Pudzianowski. Jak wyjaśniał, bicie rekordu było dla niego nowym wyzwaniem. "Nigdy czegoś takiego nie robiłem. Kiedyś zdarzyło mi się ciągnąć 20-tonowy wagon, ale 34-tonowy ciężar ciągnąłem po raz pierwszy." To pierwszy rekord Guinnessa pobity przez Pudzianowskiego, który nie wykluczył dalszych prób. "Wymaga to jednak długich przygotowań, a dla mnie najważniejsze jest teraz pobicie innego rekordu - zdobycie piątego tytułu mistrza świata." Pudzianowski dodał, że będzie trenował nawet w czasie świąt. "Wigilię spędzę z rodzicami, a od wtorku znowu rozpoczynam przygotowania do kolejnych mistrzostw świata. Sylwestra urządzam u siebie w lokalu więc właściwie będę w pracy."

admin | 19.12.2007 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Zmarł najstarszy człowiek na świecie
Zmarł najstarszy mieszkaniec naszej planety - 117-letni Ukrainiec Hryhorij Nestor. Twierdził, że sekretem długowieczności jest bycie kawalerem. Hryhorij Nestor prawie do ostatnich chwil swojego życia nie skarżył się na zdrowie. Mówił, że nic go nie boli, a jedynie ma problemy ze wzrokiem. Wcześniej praktycznie nigdy nie chorował i nie brał leków. Najstarszy człowiek na ziemi był zaprzysięgłym kawalerem. Twierdził, że żyje długo ponieważ nigdy nie miał żony i -jak mówił- „nie popsuł sobie systemu nerwowego na froncie rodzinnym". Podkreślał jednocześnie, że całe życie interesował się kobietami. Hryhorij Nestor do wieku 90. lat pracował jako pastuch w miejscowym kołchozie. Uwielbiał śpiewać piosenki: ukraińskie, rosyjskie, polskie i niemieckie, których nauczył się w czasie całego swojego życia, kiedy to jego rodzinna wieś parokrotnie zmieniała przynależność państwową.

admin | 16.12.2007 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Do czego Brytyjczykom służy telefon alarmowy
Jaka jest dzisiejsza data, gdzie jest najbliższy sklep z narzędziami i jak dodzwonić się do premiera? - z takimi sprawami dzwonią Brytyjczycy na numer alarmowy 999, ku utrapieniu dyżurujących pod nim policjantów - co opisał portal BBC News. Policja z hrabstwa Cambridgeshire opublikowała zapisy trzech rozmów telefonicznych stanowiących najbardziej rażące przykłady marnowania czasu służb ratunkowych, w nadziei, że ograniczy to podobne wypadki w przyszłości. - Wiem, że to nie jest sprawa na telefon alarmowy, ale którego dziś mamy? - rozpoczyna rozmowę pierwsza osoba. Policjant tłumaczy, że z takim pytaniem nie należy dzwonić na 999. - Zgoda, dobranoc - przyznaje dzwoniący z lekką rezygnacją. W drugiej rozmowie zdenerwowana i zapłakana kobieta prosi o pomoc, bo nie może znaleźć sklepu z narzędziami w Huntington. Z pewnym trudem daje sobie wytłumaczyć, że lepiej będzie zapytać o drogę kogoś na ulicy albo użyć mapy.

admin | 15.12.2007 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Rekordowa cena manuskryptu Rowling
Oprawiony w skórę, wysadzany półszlachetnymi kamieniami i wystawiony z ceną wywoławczą 50 tys. funtów manuskrypt niepublikowanej książki J.K. Rowling został sprzedany na aukcji w Londynie za zawrotną sumę 1,95 mln funtów. "The Tales of Beedle the Bard" ("Opowieści barda Beedle'a") to zbiór pięciu bajek o czarodziejach, które autorka przygód Harry'ego Pottera ręcznie napisała i ilustrowała. Powstało zaledwie siedem egzemplarzy tej książki, które różnią się między sobą. Sześć egzemplarzy autorka podarowała osobom, które najbardziej przyczyniły się do wydania książek o Potterze. Ostatni, siódmy tom bestsellerowej serii - "Harry Potter and the Deathly Hallows" ("Harry Potter i Insygnia Śmierci") - wspomina o pięciu opowieściach przekazanych przez dyrektora szkoły w Hogwarcie Albusa Dumbledore'a uczennicy Hermionie Granger. To właśnie one składają się na "Opowieści barda Beedle'a". Tylko jedna z tych historii ("The Tale of the Three Brothers" - "Opowieść o trzech braciach") jest znana, ponieważ została opowiedziana w tym tomie. Przychód uzyskany ze sprzedaży manuskryptu J.K. Rowling przeznaczyła na wsparcie organizacji charytatywnej pomagającej dzieciom The Children's Voice. Założyła ją w 2005 roku wraz z deputowaną do Parlamentu Europejskiego Emmą Nicholson. Nabywcą manuskryptu - choć nie praw autorskich - jest firma Hazlitt, Gooden and Fox handlująca dziełami sztuki. Jej konkurentami było pięciu innych chętnych.

admin | 14.12.2007 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Sprawa świętej krowy w parlamencie
Brytyjski parlament wysłuchał skargi jednego z posłów przeciwko uśpieniu starej krowy przez służbę weterynaryjną. Chodzi nie o pierwszą lepszą krowę, lecz świętą i sprawę ma wyjaśnić minister rolnictwa Skarga dotyczy 13-letniej krowy imieniem Gangotri z hinduistycznej świątyni Hare Kriszna Hare Kriszna w Watford pod Londynem. Każde dziecko wie, że krowa jest w hinduizmie świętym zwierzęciem i nie wolno jej krzywdzić, a tym bardziej zabić. Świątynia prowadzi przytułek dla starych krów, które dożywają tam swoich dni, aż do naturalnej śmierci. Tymczasem, Królewskie Towarzystwo na rzecz Zapobiegania Okrucieństwu wobec Zwierząt otrzymało informację o złym stanie zwierzęcia i podjęło interwencję. Kapłani i kongregacja twierdzą, że jeden z weterynarzy Towarzystwa przybyłych w eskorcie policji uśmiercił podstępnie Gangotri, podczas gdy dwaj inni prowadzili rozmowy w sprawie jej leczenia. Kapłani uważają, że uśpienie krowy było świętokradztwem i zaogni stosunki władz z całą społecznością hinduistyczną w Wielkiej Brytanii.

admin | 14.12.2007 czytaj dalej | komentuj: 3 |
Oprogramowanie do flirtu i oszustwa
Pewna rosyjska strona internetowa oferuje oprogramowanie, które pod pozorem flirtu wyłudza dane osobowe - twierdzi firma zajmująca się bezpieczeństwem w sieci. Oprogramowanie zachwalane jest na stronie CyberLover.ru. Wirtualny Casanova może obsługiwać chatroom i prowadzić jednoczesny flirt z 10 kobietami, skłaniając je do podania ich numerów telefonów. Australijska firma oprogramowania antywirusowego PC Tools ostrzega, że "flirtujące" oprogramowanie może zostać wykorzystane przez oszustów wyłudzających dane osobowe. Jak dotąd dostępne w wersji rosyjskojęzycznej, oprogramowanie ma trafić do sprzedaży 15 lutego. Według CyberLover.ru potrafi ono także symulować seks online. Rzecznik PC Tools twierdzi, że ten wirtualny Casanova pozwala na "przerażająco dobrze zorganizowaną" interakcję, prowadzącą do podawania danych osobowych i że z łatwością można opracować jego wersje w innych językach.

admin | 14.12.2007 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Gigantyczny rachunek za surfowanie w internecie
Rachunek telefoniczny na sumę 85 tysięcy dolarów otrzymał mieszkaniec kanadyjskiego miasta Calgary. Mężczyzna, który używał telefonu komórkowego do surfowania w internecie twierdzi, że operator nie poinformował go o wysokich opłatach i domaga się obniżenia rachunku. 22-letni Piotr Staniaszek, syn polskich imigrantów, kupił swoją komórkę od firmy Bell Mobility. Za 10 dolarów miesięcznej opłaty dostał nie limitowany dostęp do sieci. Telefonu używał jako modemu do laptopa, na który ściągał z internetu filmy i inne duże pliki. Staniaszek w listopadzie dostał rachunek na kwotę 65 tysięcy dolarów. Sądząc, że to pomyłka, skontaktował się z operatorem. Od niego dowiedział się, że to opłata za ściąganie plików, i że rachunek wzrósł do 85 tysięcy. Mężczyzna twierdzi, że nie wiedział o dodatkowych kosztach, a za telefon płacił zwykle około 150 dolarów.

admin | 14.12.2007 czytaj dalej | komentuj: 0 |

strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [archiwum newsów | dodaj news]
Najczęściej czytane
25 najdziwniejszy...
Test dla pilotów...
Psychotest nr1
Psychotest nr6
Kilka głupich za...
Psychotest nr2
Psychotest nr4
Psychotest nr3
Psychotest nr10 -...
Psychotest nr7
Losowe zdjęcie

więcej zdjęć
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Kalendarz
Luty
Nd Pn Wt Sr Cz Pt So
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728 
Ostatnie newsy
» etest
» Ozdobne gałęzie...
» Niszczycielska siła...
» Klejnoty natury
» Mars - czerwona plan...
» Litopsy - żywe kami...
» Gniew nieba
Ankieta
Jak często odwiedzasz stronę ciekawostki.eu?
Codziennie
Kilka razy w tygodniu
Raz w tygodniu
Kilka razy w miesiącu
Raz w miesiącu
Parę razy w roku
To jest pierwszy raz

[wyniki | ankiety]
0.075 |