Ciekawostki.eu - Ciekawostki ze wiata, Rekordy Guinessa, Nagrody Darwina, mieszne Filmiki, Zudzenia Optyczne - wiadomości
| Newsy | Zaloguj się | Zarejestruj się | Galeria | Download | Kontakt |
szukaj:   

Ciekwostki - artykuły
Nagrody Darwina
Absurdy
Eksperymenty
Czy wiesz, że...
Ciekawostki naukowe
Ciekawosti sportowe
Ciekawosti z Polski
Ciekawosti ze świata
Magiczne sztuczki
Fakty i mity
Ciekawe filmiki
Ciekawe filmiki
Śmieszne filmiki
Jak to się robi?
Filmiki z rekordów guinessa
Ekstremalne filmiki
Zagadki
Zagadki matematyczne
Głupie zagadki
Inne ciekawe
Psychotesty i Psychozabawy
Dowcipy z PRL
Dowcipy
Subskrypcja
informacje o nowych wersjach na twój mail!
Reklama
Reklama
Przeleciał 1300 km na skrzydle samolotu
Nastolatki uciekajace z domów mają rozmaite pomysły na podróż. Jeden z nich przeleciał 1300 kilometrów w skrzydle samolotu pasażerskiego na trasie z Permu do Moskwy. Na szczęście przeżył. Piętnastolatek pokłócił się z rodzicami i postanowił uciec z domu. Niepostrzeżenie dostał się na płytę lotniska i schował się w gondoli dla podwozia w samolocie Boeing 737. Samolot poleciał z nastolatkiem do Moskwy. Gdy maszyna lądowała na moskiewskim Lotnsku Domadiedowo, chłopiec wypadł na płytę. Nie odniósł większych obrażeń, ale miał poodmrażane ręce i nogi - do takiego stopnia, że nie można było od razu zdjąć z niego ubrania i butów. Natychmiast po lądowaniu trafił do szpitala. Lekarze twierdzą, że chłopca uda się uratować i - co najważniejsze - wyleczyć jego odmrożone ręce i nogi.

admin | 27.09.2007 czytaj dalej | komentuj: 0 |
8-letnia dziewczynka negocjowała z bandytami
Ośmioletnia dziewczynka prowadziła negocjacje z czterema bandytami, którzy napadli na dom jej rodziców, związali ich i grozili śmiercią - informuje włoska prasa. Pisząc o szczęśliwym zakończeniu napaści wszystkie gazety cytują słowa małej Caroliny skierowane do przestępców: "Zróbmy tak. Ja wam oddam wszystkie moje zabawki, a wy zostawicie nas żywych, w porządku?". Do napadu na dom pod Mediolanem, należącego do byłego pilota rajdowego, doszło w sobotni wieczór. Wtargnęli do niego czterej zamaskowani i uzbrojeni mężczyźni, prawdopodobnie Albańczycy. Związali rodziców dziewczynki i zażądali pieniędzy. Nie skrępowali jedynie ośmioletniej córki właścicieli, która przez pół godziny z zimną krwią przekonywała, że w sejfie nie ma wielkich sum, jakich szukali. Zaproponowała wreszcie, że odda im wszystkie swoje zabawki. Przestępcy uciekli zabrawszy jedynie kilka znalezionych w domu rzeczy, między innymi cenny zegarek i kilka sztuk biżuterii. Po ich ucieczce Carolina rozwiązała ojca, który wezwał następnie karabinierów. Jak podkreślają gazety, funkcjonariusze nie mogli wyjść z podziwu dla dzielnej dziewczynki, dzięki której nie doszło do tragedii.

admin | 27.09.2007 komentuj: 4 |
Prezenterka TV zwymiotowała na wizji
Prezenterka szwedzkiej telewizji została gwiazdą po tym, jak zwymiotowała na wizji swojego programu, nie przestając go prowadzić - informuje serwis Ananova. Wpadkę Evy Nazemson zobaczyło w serwisie YouTube ćwierć miliona osób. Nazemson prowadziła w TV4 Plus show, polegające na rozwiązywaniu na wizji zagadek z dzwoniącymi do niej telewidzami. W pewnym momencie poczuła się źle, gwałtownie odwróciła głowę w bok i zwymiotowała. Na kilka sekund zniknęła z wizji ekranu, ale szybko wróciła, by prowadzić show. [Kliknik "czytaj dalej" aby zobaczyć filmik]

admin | 27.09.2007 czytaj dalej | komentuj: 5 |
Bezprzewodowa elektryczność
Grupa naukowców z Instytutu Technologii w Massachusets zademonstrowała swój koncept o nazwie "WiTricity". Nazwa pochodzi od WIreless elecTRICITY - czyli bezprzewodowej elektryczności. W pracach brali udział między innymi naukowcy z Departamentu Inżynierii Elektrycznej i Nauk Komputerowych, Departamentu Fizyki oraz Instytutu Nanotechnologii Wojskowych. Pomysł bezprzewodowego przesyłania energii z jego źródła do urządzenia nowy nie jest, ale do tej pory działające na takiej zasadzie urządzenia mogliśmy podziwiać głównie w filmach typu "Star Trek", czy też na kartach książek science-fiction. Naukowcy z Massachusets zorganizowali pokaz, podczas którego energia została przesłana z generatora do 60W żarówki na odległość dwóch metrów. Witricity korzysta ze zjawiska rezonansu magnetycznego. Dwa obiekty rezonujące w tej samej częstotliwości mogą efektywnie przesyłać między sobą energię, praktycznie nie oddziaływując na inne przedmioty w swoim pobliżu. Naukowcy opisywali to rozwiązanie, przywołując przykład pokoju, w którym znajduje się 100 kieliszków wina, każdy w innym stopniu napełniony płynem, a więc każdy posiadający inną częstotliwość rezonansową. Jeśli śpiewak operowy przebywający w tym pokoju wydałby z siebie odpowiednio głośny ton o określonej częstotliwości, to kieliszek wina, który posiadałby identyczną częstotliwość rezonansu, skumulowałby jego energię i mógłby nawet eksplodować. Dźwięk natomiast w żadnym stopniu nie wpłynąłby na inne kieliszki. Są to oczywiście dopiero początki i metoda wymaga dopracowania. Jak na razie naukowcom udało się dokonać przesyłki na niewielką odległość i to tracąc po drodze sporo energii. Poza tym rozmiar urządzeń rezonujących jest całkiem spory. Autorzy Witricity twierdzą jednak, że są to problemy, z którymi można sobie poradzić.
ponson | 09.08.2007 komentuj: 0 |
Alkohol w proszku - wystarczy dolać wody
Holenderscy studenci wynaleźli proszek, do którego wystarczy dolać wody, by otrzymać alkoholowy napój. Twierdzą, że alkohol w proszku można legalnie sprzedawać nieletnim. 20-gramowa paczuszka pod nazwą Booz2Go kosztuje 1-1,5 euro. Jej zawartość wystarczy zmieszać z wodą, aby otrzymać musujący napój o zawartości trzech procent alkoholu. Napój ma kolor i smak limonki. - Celujemy w rynek młodzieżowy - powiedział 20-letni Harm van Elderen, który wraz z czterema kolegami z Instytutu Zawodowego Helikon (Helicon Vocational Institute), leżącego pod Amsterdamem, opracowali recepturę alkoholu w proszku w ramach pracy dyplomowej. Ponieważ nie jest to alkohol w postaci płynnej, możemy sprzedawać go młodzieży poniżej 16 roku życia - powiedział Martyn van Nierop. W Holandii pić alkohol i palić papierosy można po ukończeniu 16 roku życia. Młodzi wynalazcy mówią, że kilka firm już zainteresowało się komercyjną produkcją ich alkoholowej lemoniady.

admin | 07.06.2007 komentuj: 6 |
Jak skradziono z hotelu złotą wannę?
Atrakcją jednego z hoteli koło Tokio była złota wanna w męskiej łaźni, ważąca 80 kg i warta 120 milionów jenów (prawie 1 milion dolarów). Okazało się, że atrakcję ktoś ukradł. Nikt nie wie jednak, jak złodzieje zdołali tego dokonać. Kradzież cennej wanny z łaźni na 10. piętrze hotelu w miejscowości Kamogawa nad Pacyfikiem zauważono w środę rano i natychmiast wezwano policję. Ku powszechnemu zdziwieniu, nie udało się jednak odnaleźć żadnych śladów, mogących naprowadzić kryminalistów na sposób, w jaki dokonano kradzieży. Wanna wykonana z 18-karatowego złota, okrągła, o średnicy 1,21 metra i wysoka na 71 cm, po prostu znikła. Ustalono jedynie, że drzwi do łaźni były zamknięte i zabezpieczone łańcuchem. W środę rano łańcuch znaleziono przecięty. Policja jest przekonana, że złodziei musiało być kilku. Personel hotelu nie ukrywa zdenerwowania, bowiem w łaźni dla pań jest tam taka sama cenna wanna.

admin | 30.05.2007 czytaj dalej | komentuj: 3 |
Papuasi jeżdżą na paliwie z kokosów

Mieszkańcy Papui Nowej Gwinei znaleźli niecodzienny sposób na drogą benzynę. Na wyspie Bougainville zaczęli produkować własne paliwo, używając jako surowca orzechów kokosowych.  Na wyspie kokosów nie brakuje - jest to jedna z najważniejszych roślin uprawnych Papui Nowej Gwinei. Wysokie ceny importowanych paliw skłoniły mieszkańców do poszukiwania alternatywnych źródeł energii; orzechy kokosowe okazały się bardzo wydajne. Na wyspie już działają i ciągle powstają nowe minirafinerie, które dają koksowy olej napędowy. Mieszkańcy - od księdza do policjanta - stosują go w swoich samochodach i przydomowych generatorach. Paliwo jest stosunkowo tanie, spaliny przyjemnie pachną i nie zanieczyszczają środowiska. Te zalety oleju kokosowego już wywołały zainteresowanie kilku krajów na Bliskim Wschodzie i w Europie.

admin | 12.05.2007 komentuj: 64 |
Peruwiański imigrant naprawia papieskie buty

Buty Benedykta XVI naprawia peruwiański imigrant Antonio Arellano, który ma zakład szewski w pobliżu Watykanu - ujawniła włoska agencja prasowa ADNKronos. Przez lata kardynał Joseph Ratzinger osobiście przynosił mu swoje buty. Wcześniej szewc ten naprawiał buty Jana Pawła II.  Arellano powiedział włoskiej agencji, że papież nie ma u niego zniżki ani specjalnych przywilejów i płaci tak samo, jak wszyscy inni klienci. Do jego zakładu, położonego w pobliżu uliczki Borgo Pio papiescy współpracownicy przynoszą czarne i wiśniowe mokasyny, czasem porysowane i trochę zniszczone na noskach. Nie zdradził natomiast, z jakiej firmy pochodzą buty Benedykta XVI.

admin | 12.05.2007 czytaj dalej | komentuj: 2 |
Ptak, który od 40 lat nie ma szczęścia w miłości

Od 40 lat albatros nazwany Albertem bezskutecznie poszukuje partnerki na skalistych wysepkach u wybrzeży Szkocji, 8 tys. kilometrów od naturalnych siedlisk - informuje serwis BBC News. W 1967 roku silny wiatr zniósł albatrosa czarnobrwistego znad południowego Atlantyku. Od tego czasu, ptak poszukuje partnerki wśród... głuptaków. Zdaniem naukowców Albert nie ma żadnych szans. Naturalne siedliska albatrosów znajdują się w południowej Argentynie i na Falklandach. Wiek Alberta ocenia się na co najmniej 47 lat. Albatrosy mogą żyć nawet 70 lat. Albatrosy czarnobrwiste znajdują się na liście zagrożonych gatunków. Zdaniem naukowców, "Albert nie ma co prawda szczęścia w miłości, ale jest wielce prawdopodobne, że żyje dzięki temu, że znalazł się na półkuli północnej" - czytamy w BBC News.

admin | 12.05.2007 komentuj: 2 |
Próbował ukryć 200 kg golonki za fotelem auta

Ponad 200 kg szynki i golonki próbował wywieźć z Polski Rosjanin, którego zatrzymali celnicy na polsko-rosyjskim przejściu granicznym w Gronowie. Mięso ukryte było w specjalnie przygotowanej skrytce za fotelem samochodu dostawczego. By się dostać do skrytki, trzeba było odkręcić oparcie fotela. Gdy celnicy otworzyli skrytkę, znaleźli czarne worki foliowe z mięsem. W sumie było tam prawie 208 kg szynki z golonką. O przemycie mięsa poinformowano powiatowego lekarza weterynarii i policję. Mięso zostanie poddane utylizacji, ponieważ nie posiadało znaków jakości zdrowotnej. Celnicy mówią, że zakaz legalnego wywozu do Rosji polskiego mięsa i jego przetworów, spowodował zjawisko "prywatnego importu" tych towarów przez obywateli Rosji.

admin | 12.05.2007 komentuj: 3 |

strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [archiwum newsów | dodaj news]
Najczęściej czytane
25 najdziwniejszy...
Test dla pilotów...
Psychotest nr1
Psychotest nr6
Kilka głupich za...
Psychotest nr2
Psychotest nr4
Psychotest nr3
Psychotest nr10 -...
Psychotest nr7
Losowe zdjęcie

więcej zdjęć
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Kalendarz
Luty
Nd Pn Wt Sr Cz Pt So
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728 
Ostatnie newsy
» etest
» Ozdobne gałęzie...
» Niszczycielska siła...
» Klejnoty natury
» Mars - czerwona plan...
» Litopsy - żywe kami...
» Gniew nieba
Ankieta
Jak często odwiedzasz stronę ciekawostki.eu?
Codziennie
Kilka razy w tygodniu
Raz w tygodniu
Kilka razy w miesiącu
Raz w miesiącu
Parę razy w roku
To jest pierwszy raz

[wyniki | ankiety]
0.042 |