Ciekawostki.eu - Ciekawostki ze wiata, Rekordy Guinessa, Nagrody Darwina, mieszne Filmiki, Zudzenia Optyczne - wiadomości
| Newsy | Zaloguj się | Zarejestruj się | Galeria | Download | Kontakt |
szukaj:   

Ciekwostki - artykuły
Nagrody Darwina
Absurdy
Eksperymenty
Czy wiesz, że...
Ciekawostki naukowe
Ciekawosti sportowe
Ciekawosti z Polski
Ciekawosti ze świata
Magiczne sztuczki
Fakty i mity
Ciekawe filmiki
Ciekawe filmiki
Śmieszne filmiki
Jak to się robi?
Filmiki z rekordów guinessa
Ekstremalne filmiki
Zagadki
Zagadki matematyczne
Głupie zagadki
Inne ciekawe
Psychotesty i Psychozabawy
Dowcipy z PRL
Dowcipy
Subskrypcja
informacje o nowych wersjach na twój mail!
Reklama
Reklama
"Czysty przypadek" w bułgarskim totolotku
Z powodu dziwnej zbieżności wyników w dwóch kolejnych losowaniach bułgarskiego totolotka tamtejsze Ministerstwo Sportu zarządziło dochodzenie - poinformował szef resortu Swilen Nejkow. Sprawa może nawet trafić do prokuratury. W losowaniach przeprowadzonych 6 i 10 września w grze, w której wybiera się 6 z 42 liczb, padł ten sam wynik: 4, 15, 23, 24, 35, 42. O sprawie zawiadomił gazetę "24 Czasa" wnikliwy czytelnik. Śledztwo zarządzono po publikacji w dzienniku. Szefowa bułgarskiego totalizatora Maria Janewa wykluczyła jakąkolwiek manipulację i kategorycznie oświadczyła, że to "czysty przypadek". Dowodem według niej ma być to, że zwycięskie liczby padły w różnej kolejności, a losowania obserwował przedstawiciel Państwowej Komisji Hazardu, który nie miał zastrzeżeń. Podejrzenia wzbudził też fakt, że w tym samym czasie w innych losowaniach również padły trzy ze zwycięskich liczb: 4, 35 oraz 42. Matematycy nie wykluczają przypadku. Według znanego matematyka zasiadającego w Centralnej Komisji Wyborczej Michaiła Konstantinowa prawdopodobieństwo wylosowania tych samych liczb w dwóch kolejnych losowaniach wynosi 1 do 4,2 milionów. - Niezależnie od faktu, jak mało to zjawisko jest prawdopodobne, może wystąpić - stwierdził. Nie przekonuje to jednak nałogowych graczy, wśród których sprawa wzbudziła stare podejrzenia o manipulowanie wynikami.

admin | 17.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 1 |
107-latka po raz 23. chce wyjść za mąż
107-letnia Malezyjka rozważa kolejne małżeństwo - już 23. Ostatecznej decyzji jeszcze nie podjęła, ale jak twierdzi - nie chce zostać sama, gdyby obecny mąż ją opuścił. O sprawie informuje serwis BBC. O Wook Kundor zrobiło się głośno cztery lata temu, gdy wyszła za Muhammada Noor Che Musa - mężczyznę młodszego od niej o 70 lat. Ich zdjęcia ślubne obiegły wówczas lokalną prasę. Obecnie kobieta boi się, że młody mąż nie wróci do niej po zakończeniu leczenia z uzależnienia od narkotyków, któremu jest poddawany w Kuala Lumpur. Reporterom mówi, że czuje się samotna zwłaszcza teraz - tuż przed zakończeniem Ramadanu. Kundor nie wyklucza jednak pozostania przy 37-letnim mężu. Decyzję uzależnia od tego, czy sąsiedzi zgodzą się pojechać z nią do stolicy, gdzie mogłaby zapytać wybranka, czy wciąż ją kocha. - Ostatnio odczuwam pewien niepokój. Zdaję sobie sprawę z tego, że jestem już starą kobietą...

admin | 15.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Ile osób zmieści się w Ikarusie? Rekord pobity
W ramach 3. Światowego Kongresu Częstochowian pobito rekordu Guinessa w ilości osób, które zmieszczą się do Ikarusa! W autobusie zmieściło się 331 osób plus kierowca. Właściwie należy mówić o dwóch rekordach, gdyż częstochowianie pobili dwa osiągnięcia - w ilości osób, które zmieszczą się do krótkiego autobusu oraz do autobusu przegubowego. W obu autobusach był prezydent Częstochowy Tadeusz Wrona. W księdze Guinessa odnotowany jest tylko autobus krótki. Niedawno jednak, we Wrocławiu postanowiono sprawdzić ile osób dostanie się do przegubowego autobusu - okazało się, że jest to 320 osób. W Częstochowie do autobusu przegubowego wsiadło 331 osób plus kierowca! Najstarsza osoba miała 83 lata. Jak się okazało autobus miał numer boczy 332? Takie rzeczy to tylko w Czestochowie. Bicie rekordu odbyło się w samym sercu Miasta, przed Ratuszem Miejskim, przy Placu Biegańskiego. Częstochowianie, aby pobić oficjalny rekord ilości osób, które wejdą do krótkiego autobusu musieli zmieścić ponad 200 pasażerów, tymczasem zmieściło się w częstochowskim ikarusie 219 osób.

admin | 14.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
102-latka uznała, iż najwyższy czas rzucić palenie
Brytyjka Winne Langley postanowiła w końcu rzucić palenie. Nałogowi hołdowała przez 95 lat, ale teraz, w wieku 102 lat, uznała, że czas z tym skończyć - donosi "Daily Mail". Swego pierwszego papierosa pani Langley zapaliła, gdy w Europie wybuchła pierwsza wojna światowa. Od tego czasu paliła regularnie. Dziś mówi, że papierosowy dym "przestał jej już sprawiać przyjemność". Dodaje, że pogarsza się jej wzrok, więc niewykluczone, że za kilka lat nie będzie już mogła dostrzec paczki papierosów.
Winne Langley jest świadoma zagrożeń wiążących się z paleniem. Przypuszcza, że nie zachorowała na raka, bo się ... nie zaciągała. Od pierwszego "dymka" w 1914 roku pani Langley paliła średnio po pięć papierosów dziennie, co - jak oblicza "Daily Mail" - oznacza, że w sumie wypaliła ich ponad 170 tysięcy.

admin | 14.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 2 |
Przewidział numery lotto
Jak to zrobił? Ujawni w piątek. Iluzjonista Derren Brown w swoim programie "The Event" podał 6 numerów lotto. Zapisał je kilka godzin przed losowaniem. Rekordowa kumulacja wynosiła 2400 000 funtów, czyli ponad 11 milionów złotych. Brownowi jednak zabroniono brać udział w losowaniu. Oczywiście wielu nie dowierza, że Brownowi naprawdę udało się przewidzieć wyniki losowania. Pojawiły się pogłoski, że losowanie w BBC nie było wyemitowane na żywo i udało mu się zobaczyć wylosowane numery wcześniej. Brown wyjaśni, jak tego dokonał w swoim programie. Może wtedy przyzna, że było to oszustwo? A wy co myślicie? [Filmik - czytaj dalej]

admin | 11.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Zginął przygnieciony ołtarzem, gdy dziękował za ocalenie
45-letni pobożny katolik z Wiednia, który przyszedł do kościoła świętego Józefa w Weinhaus, żeby pomodlić się po tym, jak udało mu się uwolnić z zaciętej windy, zginął pod ciężarem kamiennego - ważącego 390 kilo - ołtarza. Mężczyzna wystraszył się, kiedy został uwięziony w windzie, ale po odmówieniu modlitwy udało mu się ją uruchomić. Właśnie dlatego postanowił udać się do kościoła. Jak twierdzi policja prawdopodobnie objął kamienną kolumnę zabytkowego ołtarza, przez co doprowadził do zachwiania jego równowagi. Ołtarz przewrócił się, przygniatając mężczyznę. Ciało Gunthera Linka zostało znalezione następnego dnia po zgłoszeniu jego zaginięcia przez parafian, którzy przyszli na mszę.

admin | 11.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
RPA: Gołąb pocztowy szybszy niż internet
Gołąb pocztowy imieniem Winston wygrał w Afryce Południowej niecodzienny wyścig z ... internetem, zorganizowany przez pracownika firmy The Unlimited, sfrustrowanego powolną transmisją danych. Winston wyruszył z czterema gigabajtami danych (zapisanych na karcie pamięci) z ośrodka informacji telefonicznej firmy The Unlimited do jej centrali w Durbanie, pokonując 85-kilometrowa trasę w ciągi godziny i ośmiu minut. Następnie trzeba było zapisać dostarczone przez Winstona dane w firmowym komputerze, co zajęło prawie godzinę. Ostatecznie przesłanie danych z pomocą gołębia potrwało więc dwie godziny i siedem minut. W tym czasie firmowy komputer zdołał przesłać do centrali zaledwie 4 proc. takiego samego pakietu danych. Organizator wyścigu wytknął swemu dostawcy usług internetowych, że owe dane, gdyby przesłać je przez internet dotarłyby do centrali dopiero po dwóch dniach.

admin | 10.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Herbatniki sieją postrach na Wyspach
Milionom Brytyjczyków każdego roku przytrafiają się wypadki. Sprawcami tych nieszczęść bardzo często są ulubione przez nich i pozornie niewinne... herbatniki. To rezultat ankiety przeprowadzonej na Wyspach przez jednego z producentów ciastek. Brytyjczycy potrafią się nimi krztusić, spadać z krzeseł, sięgając po kolejne ciastko, a nawet boleśnie wkładać je do oka. Według ankiety, aż 25 milionów osób już stało się ofiarami zwykłego herbatnika. Dlatego te popularne ciastka zostały podzielone na różne kategorie ryzyka. Specjalne laboratorium zajmujące się badaniem jakości pożywienia przyznało najniebezpieczniejszemu herbatnikowi w śmietanowej polewie aż 5,5 punkta w 6-stopniowej skali grozy. Dla porównania - najłagodniejszy z herbatników, spowity galaretką w czekoladzie, jest od niego aż czterokrotnie bezpieczniejszy.

admin | 10.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Ludzie będą widzieć w ciemnościach
Wystarczą krople do oczu. Nad projektem czuwa wojsko. Wykorzystując ten sam mechanizm co u Malacosteus niger, głębinowej ryby z gatunku wężowatych, udało się wzmocnić oczy małych ssaków. Teraz czas na ludzi - czytamy na discovermagazine.com. W oczach tej odkrytej w latach 90. ryby znaleziono chlorofil. Prawdopodobnie zasymilowała go z bakterii kryjących się w jedzeniu . Zaczęła go też używać jako środek pozwalający widzieć w podczerwieni. Zieleń chlorofilu pozwala wyłapać umykające naszym oczom w ciemnościach promieniowanie podczerwone - informuje physorg.com. Na wyniki badań nad widzącymi w ciemności rybami trafił w 2004 roku oftamolog z Columbia University Medical Center dr Ilyas Washington. Rozpoczął eksperymenty na królikach i myszach, wprowadzając do ich oczu chlorofil. Zadziałało i laboratoryjne zwierzęta zaczęły lepiej widzieć w słabym świetle. Teraz dr Washington pracuje nad kroplami do oczu, czyli najmniej inwazyjną metodą dostarczania chlorofilu - czytamy na serwisie. Z myślą o wykorzystaniu tego odkrycia na polu walki, jego sponsorem stał się amerykański departament obrony.

admin | 09.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Wyluzowane drożdże robią lepsze wino
Przekształcenie soku z winogron w wino jest dla drożdży dość stresującym zadaniem. Naukowcy z Hiszpanii odkryli, że wyłączenie genów odpowiedzi na stres w komórkach drożdży pozwala poprawić możliwości fermentacyjne drożdży. Doktor Aranda z Uniwersytetu w Walencji przedstawił wyniki swoich badań na Spotkaniu Związku Mikrobiologii Ogólnej w Edybnburgu. Opisał jakie rodzaje stresu komórkowego przechodzą drożdże podczas procesu fermentacji wina. Podczas przemysłowej produkcji tego trunku do soku z winogron (moszczu) dodaje się wysuszone kultury drożdży winiarskich. Niestety zarówno proces suszenia jak i reaktywacji powodują stres i uszkodzenia komórek drożdży. Następnie kiedy podczas fermentacji stężenie etanolu w winie rośnie, alkohol i procesy utleniania powodują kolejne uszkodzenia komórek drożdży. Naukowcy zaobserwowali, że wyłączając aktywność genów kontrolujących odpowiedź drożdży na stres można poprawić ich właściwości i wydajność w procesie fermentacji.

admin | 09.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |

strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [archiwum newsów | dodaj news]
Najczęściej czytane
25 najdziwniejszy...
Test dla pilotów...
Psychotest nr1
Kilka głupich za...
Psychotest nr6
Psychotest nr2
Psychotest nr4
Psychotest nr3
Psychotest nr10 -...
Psychotest nr7
Losowe zdjęcie

więcej zdjęć
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Moesz sobie zaoy!
Kalendarz
Padziernik
Nd Pn Wt Sr Cz Pt So
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
Ostatnie newsy
» Dzieła przyrody...
» Ocean lodu
» Ile kosztuje litr be...
» Świat jest w ciąg...
» Ferrari F430 i Lambo...
» Najdłuższe rzeki ...
» Pomnik Wikipedii w P...
Ankieta
Jak często odwiedzasz stronę ciekawostki.eu?
Codziennie
Kilka razy w tygodniu
Raz w tygodniu
Kilka razy w miesiącu
Raz w miesiącu
Parę razy w roku
To jest pierwszy raz

[wyniki | ankiety]
0.045 |