Ciekawostki.eu - Ciekawostki ze wiata, Rekordy Guinessa, Nagrody Darwina, mieszne Filmiki, Zudzenia Optyczne - wiadomości
| Newsy | Zaloguj się | Zarejestruj się | Galeria | Download | Kontakt |
szukaj:   

Ciekwostki - artykuły
Nagrody Darwina
Absurdy
Eksperymenty
Czy wiesz, że...
Ciekawostki naukowe
Ciekawosti sportowe
Ciekawosti z Polski
Ciekawosti ze świata
Magiczne sztuczki
Fakty i mity
Ciekawe filmiki
Ciekawe filmiki
Śmieszne filmiki
Jak to się robi?
Filmiki z rekordów guinessa
Ekstremalne filmiki
Zagadki
Zagadki matematyczne
Głupie zagadki
Inne ciekawe
Psychotesty i Psychozabawy
Dowcipy z PRL
Dowcipy
Subskrypcja
informacje o nowych wersjach na twój mail!
Reklama
Reklama
Pracowali razem. Nie wiedzieli, że są braćmi
Ludzie mówili, że wyglądamy jak bracia - mówi jeden z braci. Zawsze się z tego śmiali. Ale w końcu sprawdzili i... okazało się to prawdą. Randy Joubert i Gary Nesbit (36 i 35 lat) wcześniej się nie znali. Obaj zostali adoptowani jako dzieci i trafili do różnych rodzin. Los sprawił, że w końcu trafili również do tej samej firmy. - Niesamowite. Ten świat jest taki mały. I takie rzeczy zdarzają się raz w życiu. I zdarzyło się w Waldoboro. Przecież nic dobrego nie zdarza się w Waldoboro! - mówi zszokowany Gary. A jednak. Randy od 7 lat pracuje dla firmy przewozowej Dow Furniture w Waldoboro w stanie Maine. Dwa miesiące temu dołączył do niego Gary. Klienci zwracali im uwagę na łączące ich podobieństwo, ale nie traktowali tego poważnie. W końcu jednak Randy zaczął kojarzyć pewne fakty. Wiedział, że jego biologiczni rodzice nie żyją. Ale wiedział też, że ma brata - znał jego datę urodzenia i imię.[filmik - czytaj dalej]

admin | 21.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Dynia, która waży ponad pół tony!
Pobicie zeszłorocznego rekordu najcięższej dyni jest niemal przesądzone. Pod Zdzieszowicami (Opolskie) na polu aktualnego rekordzisty Polski wyrósł gigant o wadze ponad pół tony - to o 100 kg więcej niż ubiegłoroczna laureatka. Dynia-rekordzistka na razie jeszcze rośnie. Pod troskliwą opieką przybiera na wadze od jednego do dwóch kilogramów na dobę. "Będę ją trzymał na polu jak najdłużej, żeby dojrzały ziarenka, które będą potrzebne do nowych siewów" - powiedział właściciel dyni, Jan Styra. Zdzieszowickiej mega-dyni nie da się na razie położyć na wadze. Jej prawdopodobny ciężar określa specjalny algorytm trzech pomiarów. "Według niego, waży 461 kilogramów, ale z doświadczenia wiem, że jest cięższa. Myślę - opierając się na zeszłorocznych egzemplarzach - że ma już ponad pół tony" - dodał. Swoje przekonanie o rekordowym ciężarze dyni Styra opiera na mocnych podstawach. "Zeszłoroczna rekordzistką wyrosła z takiego samego nasionka. Była o kilkadziesiąt kilo cięższa niż zakładały pomiary" - wyjaśnił. Faworytka w dyniowym wyścigu wymaga troskliwej pielęgnacji. [zdjęcie - czytaj dalej]

admin | 18.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Kobiety ujawniają tajemnice po 47 godzinach
Nie wytrzymają dłużej - wynika z badań brytyjskich naukowców. O plotki pytano 3 tysiące kobiet w wieku od 18 do 65 lat. Ujawniono, że trzy na dziesięć kobiet czuje silną chęć, żeby przekazać komuś zasłyszaną wiadomość. Wytrzymują przeciętnie 47 godzin i 15 minut. - Teraz to już pewne. Kobiety nie potrafią zachować tajemnicy - stwierdził Michael Cox, dyrektor firmy, która zleciła badania. Dla więcej niż połowy powiernikiem sekretu może być osoba kompletnie niezaangażowana w sprawę. Dwie trzecie respondentek ma przez plotkowanie wyrzuty sumienia. Badania zostały przeprowadzone na potrzeby firmy Wines of Chile. Jej szefowie zainteresowani byli oczywiście kwestią, czy prawdą jest obiegowa opinia, że wino rozwiązuje języki. Okazało się to prawdą. Ponad połowa kobiet przyznała, że zdarzyło im się ujawnić tajemnicę po alkoholu. Kobiety słyszą przeciętnie trzy ciekawe plotki w tygodniu. Jedną z nich przekazują dalej. Komu najczęściej? To zależy od tematu. Może być to mąż lub chłopak, przyjaciółka czy mama.

admin | 18.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Zaskoczenie! Kupił pocztówkę - była na niej jego własna matka
Pewien Brytyjczyk kupił na podwórkowej wyprzedaży 200 starych pocztówek i ze zdumieniem zauważył na jednej z nich własną matkę. 49-letni nauczyciel Reg Barker rozpoznał zmarłą 9 lat temu matkę oraz jej siostrę Doris na czarno-białej widokówce przedstawiającej mieszkańców Londynu świętujących zakończenie wojny w 1945 roku. Co ciekawe, mężczyzna kupił pocztówkę, która okazała się tak wyjątkową pamiątką, w dziewiątą rocznicę śmierci ukochanej matki Marjorie.

admin | 17.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
"Czysty przypadek" w bułgarskim totolotku
Z powodu dziwnej zbieżności wyników w dwóch kolejnych losowaniach bułgarskiego totolotka tamtejsze Ministerstwo Sportu zarządziło dochodzenie - poinformował szef resortu Swilen Nejkow. Sprawa może nawet trafić do prokuratury. W losowaniach przeprowadzonych 6 i 10 września w grze, w której wybiera się 6 z 42 liczb, padł ten sam wynik: 4, 15, 23, 24, 35, 42. O sprawie zawiadomił gazetę "24 Czasa" wnikliwy czytelnik. Śledztwo zarządzono po publikacji w dzienniku. Szefowa bułgarskiego totalizatora Maria Janewa wykluczyła jakąkolwiek manipulację i kategorycznie oświadczyła, że to "czysty przypadek". Dowodem według niej ma być to, że zwycięskie liczby padły w różnej kolejności, a losowania obserwował przedstawiciel Państwowej Komisji Hazardu, który nie miał zastrzeżeń. Podejrzenia wzbudził też fakt, że w tym samym czasie w innych losowaniach również padły trzy ze zwycięskich liczb: 4, 35 oraz 42. Matematycy nie wykluczają przypadku. Według znanego matematyka zasiadającego w Centralnej Komisji Wyborczej Michaiła Konstantinowa prawdopodobieństwo wylosowania tych samych liczb w dwóch kolejnych losowaniach wynosi 1 do 4,2 milionów. - Niezależnie od faktu, jak mało to zjawisko jest prawdopodobne, może wystąpić - stwierdził. Nie przekonuje to jednak nałogowych graczy, wśród których sprawa wzbudziła stare podejrzenia o manipulowanie wynikami.

admin | 17.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 1 |
107-latka po raz 23. chce wyjść za mąż
107-letnia Malezyjka rozważa kolejne małżeństwo - już 23. Ostatecznej decyzji jeszcze nie podjęła, ale jak twierdzi - nie chce zostać sama, gdyby obecny mąż ją opuścił. O sprawie informuje serwis BBC. O Wook Kundor zrobiło się głośno cztery lata temu, gdy wyszła za Muhammada Noor Che Musa - mężczyznę młodszego od niej o 70 lat. Ich zdjęcia ślubne obiegły wówczas lokalną prasę. Obecnie kobieta boi się, że młody mąż nie wróci do niej po zakończeniu leczenia z uzależnienia od narkotyków, któremu jest poddawany w Kuala Lumpur. Reporterom mówi, że czuje się samotna zwłaszcza teraz - tuż przed zakończeniem Ramadanu. Kundor nie wyklucza jednak pozostania przy 37-letnim mężu. Decyzję uzależnia od tego, czy sąsiedzi zgodzą się pojechać z nią do stolicy, gdzie mogłaby zapytać wybranka, czy wciąż ją kocha. - Ostatnio odczuwam pewien niepokój. Zdaję sobie sprawę z tego, że jestem już starą kobietą...

admin | 15.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Ile osób zmieści się w Ikarusie? Rekord pobity
W ramach 3. Światowego Kongresu Częstochowian pobito rekordu Guinessa w ilości osób, które zmieszczą się do Ikarusa! W autobusie zmieściło się 331 osób plus kierowca. Właściwie należy mówić o dwóch rekordach, gdyż częstochowianie pobili dwa osiągnięcia - w ilości osób, które zmieszczą się do krótkiego autobusu oraz do autobusu przegubowego. W obu autobusach był prezydent Częstochowy Tadeusz Wrona. W księdze Guinessa odnotowany jest tylko autobus krótki. Niedawno jednak, we Wrocławiu postanowiono sprawdzić ile osób dostanie się do przegubowego autobusu - okazało się, że jest to 320 osób. W Częstochowie do autobusu przegubowego wsiadło 331 osób plus kierowca! Najstarsza osoba miała 83 lata. Jak się okazało autobus miał numer boczy 332? Takie rzeczy to tylko w Czestochowie. Bicie rekordu odbyło się w samym sercu Miasta, przed Ratuszem Miejskim, przy Placu Biegańskiego. Częstochowianie, aby pobić oficjalny rekord ilości osób, które wejdą do krótkiego autobusu musieli zmieścić ponad 200 pasażerów, tymczasem zmieściło się w częstochowskim ikarusie 219 osób.

admin | 14.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
102-latka uznała, iż najwyższy czas rzucić palenie
Brytyjka Winne Langley postanowiła w końcu rzucić palenie. Nałogowi hołdowała przez 95 lat, ale teraz, w wieku 102 lat, uznała, że czas z tym skończyć - donosi "Daily Mail". Swego pierwszego papierosa pani Langley zapaliła, gdy w Europie wybuchła pierwsza wojna światowa. Od tego czasu paliła regularnie. Dziś mówi, że papierosowy dym "przestał jej już sprawiać przyjemność". Dodaje, że pogarsza się jej wzrok, więc niewykluczone, że za kilka lat nie będzie już mogła dostrzec paczki papierosów.
Winne Langley jest świadoma zagrożeń wiążących się z paleniem. Przypuszcza, że nie zachorowała na raka, bo się ... nie zaciągała. Od pierwszego "dymka" w 1914 roku pani Langley paliła średnio po pięć papierosów dziennie, co - jak oblicza "Daily Mail" - oznacza, że w sumie wypaliła ich ponad 170 tysięcy.

admin | 14.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 2 |
Przewidział numery lotto
Jak to zrobił? Ujawni w piątek. Iluzjonista Derren Brown w swoim programie "The Event" podał 6 numerów lotto. Zapisał je kilka godzin przed losowaniem. Rekordowa kumulacja wynosiła 2400 000 funtów, czyli ponad 11 milionów złotych. Brownowi jednak zabroniono brać udział w losowaniu. Oczywiście wielu nie dowierza, że Brownowi naprawdę udało się przewidzieć wyniki losowania. Pojawiły się pogłoski, że losowanie w BBC nie było wyemitowane na żywo i udało mu się zobaczyć wylosowane numery wcześniej. Brown wyjaśni, jak tego dokonał w swoim programie. Może wtedy przyzna, że było to oszustwo? A wy co myślicie? [Filmik - czytaj dalej]

admin | 11.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Zginął przygnieciony ołtarzem, gdy dziękował za ocalenie
45-letni pobożny katolik z Wiednia, który przyszedł do kościoła świętego Józefa w Weinhaus, żeby pomodlić się po tym, jak udało mu się uwolnić z zaciętej windy, zginął pod ciężarem kamiennego - ważącego 390 kilo - ołtarza. Mężczyzna wystraszył się, kiedy został uwięziony w windzie, ale po odmówieniu modlitwy udało mu się ją uruchomić. Właśnie dlatego postanowił udać się do kościoła. Jak twierdzi policja prawdopodobnie objął kamienną kolumnę zabytkowego ołtarza, przez co doprowadził do zachwiania jego równowagi. Ołtarz przewrócił się, przygniatając mężczyznę. Ciało Gunthera Linka zostało znalezione następnego dnia po zgłoszeniu jego zaginięcia przez parafian, którzy przyszli na mszę.

admin | 11.09.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |

strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [archiwum newsów | dodaj news]
Najczęściej czytane
25 najdziwniejszy...
Test dla pilotów...
Psychotest nr1
Kilka głupich za...
Psychotest nr6
Psychotest nr2
Psychotest nr4
Psychotest nr3
Psychotest nr10 -...
Psychotest nr7
Losowe zdjęcie

więcej zdjęć
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Moesz sobie zaoy!
Kalendarz
Padziernik
Nd Pn Wt Sr Cz Pt So
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
Ostatnie newsy
» Mars - czerwona plan...
» Litopsy - żywe kami...
» Gniew nieba
» Pierwsze oceany
» Dzieła przyrody...
» Ocean lodu
» Ile kosztuje litr be...
Ankieta
Jak często odwiedzasz stronę ciekawostki.eu?
Codziennie
Kilka razy w tygodniu
Raz w tygodniu
Kilka razy w miesiącu
Raz w miesiącu
Parę razy w roku
To jest pierwszy raz

[wyniki | ankiety]
0.044 |