Ciekawostki.eu - Ciekawostki ze wiata, Rekordy Guinessa, Nagrody Darwina, mieszne Filmiki, Zudzenia Optyczne - wiadomości
| Newsy | Zaloguj się | Zarejestruj się | Galeria | Download | Kontakt |
szukaj:   

Ciekwostki - artykuły
Nagrody Darwina
Absurdy
Eksperymenty
Czy wiesz, że...
Ciekawostki naukowe
Ciekawosti sportowe
Ciekawosti z Polski
Ciekawosti ze świata
Magiczne sztuczki
Fakty i mity
Ciekawe filmiki
Ciekawe filmiki
Śmieszne filmiki
Jak to się robi?
Filmiki z rekordów guinessa
Ekstremalne filmiki
Zagadki
Zagadki matematyczne
Głupie zagadki
Inne ciekawe
Psychotesty i Psychozabawy
Dowcipy z PRL
Dowcipy
Subskrypcja
informacje o nowych wersjach na twój mail!
Reklama
Reklama
Niemcy wolą śmiać się z Holendrów niż z Polaków
Niemcy lubią żartować sobie ze swych sąsiadów, ale chętniej śmieją się z Holendrów niż Polaków - ocenia w rozmowie niemiecki artysta Achim Hagemann, założyciel grupy muzyczno-kabaretowej "Popolskis". Zespół, zyskujący w Niemczech coraz większą popularność, tworzy grupa niemieckich muzyków, którzy wcielili się w fikcyjną zabawną rodzinę Popolskich z Zabrza, uważającą się za wynalazców muzyki POP i przypisującą sobie autorstwo największych hitów minionego stulecia. Pochodzący z Zagłębia Ruhry Hagemann alias Paweł Popolski zdradza, że tworząc zespół, wcale nie zamierzał kpić z Polaków. Przeciwnie: chciał pomóc przełamać panujące w Niemczech negatywne stereotypy na temat Polaków. Kilka dni po pewnym wieczorze w Kolonii, gdy z moimi polskimi przyjaciółmi wypiłem całe morze wódki, wpadłem na pomysł, by napisać historię o polskim dziadku z Zabrza, który jako nieznany geniusz stulecia wynalazł muzykę POP. Moja ówczesna przyjaciółka była Polką. Pochodziła właśnie z Zabrza - powiedział Hagemann. - Niemcy ciągle jeszcze przyczepiają Polakom etykietkę złodziei samochodów. To najbardziej rozpowszechniony stereotyp na temat tego narodu.

admin | 14.03.2009 czytaj dalej | komentuj: 2 |
Naukowcy: Wiemy, jak wymazać złe wspomnienia
Wykasowanie niechcianych wspomnień, na jakie zdecydowali się bohaterowie filmu "Zakochany bez pamięci" może wkrótce stać się możliwe. Naukowcy zidentyfikowali neurony, w których magazynowane są złe wspomnienia i znaleźli metodę, by skutecznie się ich pozbyć - informuje pismo "Science". Choć wymazać wspomnienia udało się na razie tylko u myszy, naukowcy są coraz bliżej opracowania podobnej metody dla ludzi, gdyż według nich procesy, które zachodzą w naszych mózgach są podobne. Traumatyczne przeżycie pobudza ciało migdałowate, które produkuje duże ilości białka CREB. Naukowcy ustalili, że właśnie neurony produkujące to białko "zapamiętują strach" i to na nich należy się skoncentrować. Postanowili więc je zniszczyć i zobaczyć, czy razem z nimi znikną złe wspomnienia. By to sprawdzić, myszy poddano warunkowaniu klasycznemu, w którym bodźcem bezwarunkowym był wstrząs elektryczny, a bodźcem warunkowym towarzyszący mu dźwięk. Po takim "treningu" myszy zastygały w bezruchu, gdy tylko usłyszały dźwięk kojarzony z nieprzyjemnym doznaniem. Następnie naukowcy zniszczyli neurony wytwarzające CREB w jądrze bocznym ciała migdałowatego. Po upływie 2, 5 i 12 dni, okazało się, że słysząc ten sam dźwięk myszy reagowały obojętnie, więc reakcja lękowa została wyeliminowana. Badacze zapewniają, że usunięcie złych wspomnień nie miało wpływu na inne wspomnienia oraz zdolność zapamiętywania i uczenia się. Mózg myszy mógł także w dalszym ciągu gromadzić inne złe wspomnienia.

admin | 13.03.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Piątek, 13. dzień marca... kolejny pechowy dzień?
Mamy dziś piątek 13. Co 11 lat 13 dzień miesiąca w piątek wypada aż 3 razy w roku. Tak właśnie jest w 2009. Jedną pechową datę mamy już za sobą. Trzecia czeka na nas w listopadzie. Wydaje się, że wszyscy unikają liczby 13. Dziś ten strach najlepiej widoczny jest w budownictwie. Szpitale nie mają takiego pokoju, wieżowce nie mają takiego piętra. Budynek Telekomunikacji Polskiej nie ma guzika z "13" w windzie... Zła sława liczby 13 pojawiła się już w Biblii. Z kolei piątek został uznany za pechowy w średniowieczu. Od tego czasu przesąd ma się dobrze. Jest silny - tak bardzo, że opisana została choroba, której objawem jest strach przed liczbą 13. Wiele wybitnych postaci cierpiało na triskaidekafobię. Prezydent USA Franklin D. Roosevelt nie podróżował 13-go dnia miesiąca. Gdy zapraszał gości, dbał, aby przy stole nie zasiadało 13 osób. Gdy pojawiało się takie niebezpieczeństwo, do posiłku polityk zapraszał swoją sekretarkę. Na podobną fobię cierpieli między innymi Napoleon i Richard Wagner. W Paryżu istniała przez pewien czas profesja zwana "quatorzieme", czyli zawodowy czternasty gość na przyjęciu. W numerologii 13 sama ma pecha - tuż przed nią mamy liczbę 12, która uznawana jest za uosobienie ideału - mamy przecież 12 miesięcy, 12 jaj w tuzinie, 12 znaków zodiaku czy 12 apostołów. 
admin | 13.03.2009 czytaj dalej | komentuj: 5 |
Nie bądź agresywny, bo utyjesz
Najnowsze badania dowodzą, że agresywni mężczyźni przybierają na wadze znacznie bardziej, niż ich pozytywniej nastawieni do życia rówieśnicy. Naukowcy francuscy zauważyli, że wskaźnik masy ciała (BMI) zwiększa się z upływem czasu proporcjonalnie do pewnych cech osobowości badanego mężczyzny. Badania na grupie 6484 kobiet i mężczyzn wykazały dodatnią korelację pomiędzy BMI i poziomem agresji badanych, jednak wśród kobiet zależność ta utrzymywała się z wiekiem na stałym poziomie, natomiast w przypadku mężczyzn skłonność do agresji przyspieszała proces przybierania na wadze zwiększając również ryzyko choroby serca, nadciśnienia i przedwczesnego zgonu.

admin | 12.03.2009 czytaj dalej | komentuj: 1 |
Dostał rachunek 450 lat po swojej śmierci
Bezwzględny niemiecki urząd dopadnie każdego. To, że nie żyjesz od wielu, wielu lat nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Abonament trzeba płacić i już. Nie płacisz - doliczymy ci odsetki. Przez 450 lat trochę się tego uzbierało... Niemiecki GEZ ściąga abonament radiowotelewizyjny. I jest w tym bardzo dobry - wybitny matematyk Adam Ries (zm. 1559) w starciu z urzędem nie miał żadnych szans. Urzędnicy starannie wszystko sprawdzili, podliczyli i wysłali wezwanie pod ostatni znany adres abonenta. Ries kupił dom w Annabergu w 1525 roku. 400 lat później w tym samym miejscu powstał klub jego imienia. - Otrzymaliśmy list adresowany ''do pana Adama Ries'' z wezwaniem do uiszczenia opłat za telewizję i radio - opowiada Annegret Muench, przewodnicząca klubu. Muench odesłała list do GEZ z adnotacją wyjaśniającą, że wezwanie przyszło niestety za późno. Pan Ries zmarł wiele lat przed wynalazkiem radia i telewizji. Mimo to kilka tygodni później GEZ wysłał kolejne przypomnienie o zaległych opłatach. Nie jest to pierwsza taka wpadka niemieckiego urzędu.

admin | 12.03.2009 czytaj dalej | komentuj: 3 |
Z koniem już od 5500 lat
Pierwsze konie zostały udomowione 5500 lat temu, czyli tysiąc lat wcześniej, niż się powszechnie uważa - poinformowało brytyjskie pismo "Science". Po raz pierwszy ludzie zdołali oswoić konie w północnych rejonach Kazachstanu, przylegających do dzisiejszej granicy z Rosją. Najnowsze badania przeprowadziła międzynarodowa grupa naukowców z brytyjskich uniwersytetów w Bristolu o Exeterze. W trakcie tych prac odkryli oni na kazachstańskich stepach szczątki czterech koni, pochodzące z późnego okresu epoki kamiennej. Analiza kości wykazała całkowitą ich identyczność z analogicznymi kośćmi koni, które były hodowane przez człowieka w epoce brązu, czyli 4,5 tysiąca lat temu. Tym samym naukowcy znaleźli biologiczne dowody na to, że udomowienie koni nastąpiło co najmniej tysiąc lat wcześniej, niż sądzono.

admin | 11.03.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Siła sugestii zmienia to, co widzimy
Podjęcie decyzji o tym, co przedstawia oglądany przez nas obraz zmienia to, jak go widzimy. Nasz mózg ulega sile sugestii i pozwala nam zobaczyć to, co chcemy zobaczyć - przekonują naukowcy z USA na łamach najnowszego numeru tygodnika "Nature". Dotychczas uważano, że wszystkie zwierzęta oraz ludzie podejmują decyzje dzięki hierarchicznej aktywacji neuronów układu nerwowego. Uproszczony mechanizm zakładał, że aktywność neuronów czuciowych (odpowiedzialnych za przekazywanie bodźców ze świata zewnętrznego czyli impulsów nerwowych z narządów zmysłów) bezpośrednio wpływa na aktywację neuronów zaangażowanych w odpowiednich częściach mózgu za podejmowanie decyzji. Hendrikje Nienborg i Bruce Cumming z National Eye Institute wykazali, że może być również odwrotnie - raz podjęta decyzja wzmacnia w nas poczucie, że jest prawidłowa zmieniając aktywność neuronów czuciowych, przez co zmienia się nasze postrzeganie otoczenia.

admin | 10.03.2009 czytaj dalej | komentuj: 1 |
Tajemnice reklamy TV
Reklamy z udziałem zwłaszcza nadzwyczaj pięknych, ponętnych kobiet wcale nie zachęcają do zakupu oferowanych produktów, przeciwnie - odwracają uwagę konsumentów - ustalili włoscy neurolodzy. Naukowcy ogłosili też, że odnaleźli w mózgu "sekret skutecznej reklamy". Zespół badawczy pod kierunkiem Fabio Babiloniego z rzymskiego uniwersytetu La Sapienza ustalił, że reklama, aby odniosła skutek, nie może przedstawiać zbyt pięknych kobiet i mężczyzn, co można udowodnić, obserwując reakcje za pomocą zwykłego elektroencefalogramu. Pokazawszy wybranej grupie badanych osób spoty reklamowe telefonów komórkowych, jedzenia, napojów oraz samochodów z udziałem niezwykle urodziwych modelek, naukowcy stwierdzili, że zawarty w nich przekaz nie dociera do odbiorców i nie zostaje przez nich zapamiętany. Ich uwaga skupiona jest na pięknie, a nie na istocie reklamy. "Pamiętamy spot, ale nie markę i reklamowany produkt" - podkreślił Babiloni, którego ustalenia zostaną opublikowane w najnowszym numerze przeglądu "Clinical Neurophysiology".

admin | 10.03.2009 czytaj dalej | komentuj: 1 |
Słodycze przyprawią Cię o... śmierć!
Zbyt dużo glukozy w diecie przyspiesza starzenie się komórek. Najnowsze badania kanadyjskie tłumaczą dlaczego tak się dzieje - informuje pismo "PLoS Genetics". Starzenie się jest złożonym zjawiskiem, a mechanizmy, które za nie odpowiadają są ciągle niedostatecznie poznane. Badania na zwierzętach wskazują, że nadmiar kalorii w diecie przyspiesza starzenie się. Na przykład, długość życia myszy na diecie o połowę mniej kalorycznej może wzrosnąć o 40 proc. Według jednej z teorii proponowanej na wyjaśnienie tej prawidłowości, za starzenie się miałyby odpowiadać głównie uboczne produkty przekształcania glukozy w energię - tzw. wolne rodniki. Gdy mniej jemy, dostarczamy sobie mniej glukozy, i co za tym idzie, w naszych komórkach powstaje mniej wolnych rodników, procesy starzenia się zachodzą wolniej. Aby lepiej zrozumieć wpływ niskokalorycznej diety na długość życia naukowcy z Uniwersytetu w Montrealu prowadzili doświadczenia na drożdżach, które są modelowym organizmem do badania procesów biochemicznych zachodzących w komórkach. Komórki tych grzybów są bowiem pod wieloma wzglądami podobne do komórek ludzi i innych ssaków - na przykład podobnie się starzeją, a dodatkowo łatwo je badać. Badacze potwierdzili, że ograniczenie zawartości glukozy w diecie przedłużało drożdżom życie. Ku ich zaskoczeniu okazało się jednak, że drożdże, które spożywały normalne ilości glukozy, ale miały wyłączony gen Git3/PKA odpowiedzialny za wyczuwanie tego cukru w komórkach, również żyły dłużej i produkowały mniej wolnych rodników.

admin | 09.03.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Wierzący mają przewagę nad ateistami?
Osoby wierzące mniej się przejmują swoimi błędami, a jednocześnie rzadziej je popełniają - wynika z najnowszych badań, które przeprowadzili naukowcy z Kanady. Naukowcy z University of Toronto przeprowadzili dwie serie badań wśród osób wierzących i niewierzących. Ochotnicy - podłączeni do elektrod, które mierzyły aktywność mózgu - wykonywali tzw. test Stroopa. Jest to dobrze znane psychologom badanie sprawdzające zdolność danej osoby do kontrolowania procesów umysłowych. Polega na czytaniu nazw kolorów napisanych innym kolorem czcionki (np. nazwa "czerwony" napisana zieloną czcionką). Zadanie to zajmuje więcej czasu i jest związane z większym ryzykiem błędów, niż w sytuacji, gdy znaczenie słowa zgadza się kolorem, którym go napisano. Okazało się, że w porównaniu z ateistami osoby religijne miały znacznie mniejszą aktywność w przedniej części obręczy - tj. części mózgu, która monitoruje bieżącą aktywność, hamuje niewłaściwe reakcje i inicjuje właściwe. Sygnalizuje ona, kiedy potrzebujemy wzmóc uwagę i kontrolę, zwłaszcza w obliczu zdarzeń wywołujących niepokój - np. pomyłki.

admin | 09.03.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |

strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [archiwum newsów | dodaj news]
Najczęściej czytane
25 najdziwniejszy...
Test dla pilotów...
Psychotest nr1
Psychotest nr6
Kilka głupich za...
Psychotest nr2
Psychotest nr4
Psychotest nr3
Psychotest nr10 -...
Psychotest nr7
Losowe zdjęcie

więcej zdjęć
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Kalendarz
Luty
Nd Pn Wt Sr Cz Pt So
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728 
Ostatnie newsy
» etest
» Ozdobne gałęzie...
» Niszczycielska siła...
» Klejnoty natury
» Mars - czerwona plan...
» Litopsy - żywe kami...
» Gniew nieba
Ankieta
Jak często odwiedzasz stronę ciekawostki.eu?
Codziennie
Kilka razy w tygodniu
Raz w tygodniu
Kilka razy w miesiącu
Raz w miesiącu
Parę razy w roku
To jest pierwszy raz

[wyniki | ankiety]
0.063 |