Ciekawostki.eu - Ciekawostki ze wiata, Rekordy Guinessa, Nagrody Darwina, mieszne Filmiki, Zudzenia Optyczne - wiadomości
| Newsy | Zaloguj się | Zarejestruj się | Galeria | Download | Kontakt |
szukaj:   

Ciekwostki - artykuły
Nagrody Darwina
Absurdy
Eksperymenty
Czy wiesz, że...
Ciekawostki naukowe
Ciekawosti sportowe
Ciekawosti z Polski
Ciekawosti ze świata
Magiczne sztuczki
Fakty i mity
Ciekawe filmiki
Ciekawe filmiki
Śmieszne filmiki
Jak to się robi?
Filmiki z rekordów guinessa
Ekstremalne filmiki
Zagadki
Zagadki matematyczne
Głupie zagadki
Inne ciekawe
Psychotesty i Psychozabawy
Dowcipy z PRL
Dowcipy
Subskrypcja
informacje o nowych wersjach na twój mail!
Reklama
Reklama
Zbankrutował, więc zaczął napadać na banki
Pewien hiszpański przedsiębiorca budowlany, który zbankrutował, padając ofiarą kryzysu finansowego, "zmienił branżę" i zajął się napadaniem na banki. Po kilku udanych skokach noga mu się jednak powinęła - donoszą hiszpańskie media. Podczas czterech udanych napadów na banki w północnych prowincjach Lerida i Huesca 52-letni bankrut ukradł 80 tysięcy euro. Gdy jednak spróbował szczęścia po raz piąty, wpadł w ręce policji. Mężczyzna zeznał, że pieniądze z napadów wykorzystał do spłacenia długów. W obliczu kryzysu nie widział innej możliwości zdobycia niezbędnych środków. Jego przedsiębiorstwo budowlane, zyskowne jeszcze kilka miesięcy temu, zbankrutowało, ponieważ wielu zleceniodawców opóźniało płatności, a banki odmawiały przyznania kredytu. Inspiracją do napadów był serial telewizyjny o ujętym przed dwoma laty hiszpańskim rabusiu "El Solitario". Przedsiębiorca starał się dokładnie naśladować swego telewizyjnego "bohatera", napadając na banki położone na uboczu i nie pozostawiając żadnych śladów.

admin | 15.02.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Walentynkowe słówka: moja Ty pchełko, moja Ty kapustko
Ponad połowa francuskich zakochanych zwraca się do siebie, używając pieszczotliwych określeń, w tym najczęściej "kochanie" lub "moje serce", lecz także "moja pchełko", "kapustko" czy "sarenko" - wynika z sondażu przeprowadzonego przez ośrodek TNS-Sofres z okazji Walentynek. Wyniki ankiety, opublikowane w najnowszym numerze tygodnika katolickiego "Pelerin", wskazują, że ponad połowa Francuzów (59 proc.) w stosunku do swojego partnera czy partnerki używa czułych określeń. Stosowanie ich jest we Francji popularniejsze od zdrabniania imion ukochanych osób. W rankingu prowadzi zdecydowanie tradycyjne "kochanie", używane przez jedną czwartą respondentów, dystansując następne w kolejności "moje serce" i "moje maleństwo". Jak wynika z deklaracji, sporą popularnością cieszą się też zwroty nawiązujące do zwierząt i warzyw, a najczęściej używane są: "moja pchełko", "moja sarenko", "moja kapustko", nieco rzadziej: "zajączku" czy "kaczuszko". Wbrew potocznemu wyobrażeniu sondaż pokazuje, że częściej pieszczotliwych określeń używają mężczyźni niż kobiety. Zdaniem specjalistów, można to wytłumaczyć po części tym, że męska połowa ludzkości zdradza w ten sposób swój paternalizm wobec kobiet. - To wynika z pewnej formy nieświadomej nostalgii za dominującym miejscem zajmowanym niegdyś w parze przez mężczyznę.

admin | 14.02.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Tanie okulary dla każdego - same dopasują się do wady
Emerytowany profesor fizyki zaprojektował tanie okulary, które można samemu dopasować do wady wzroku. Profesor Joshua Silver, niegdyś wykładowca Oxfordu, wpadł na pomysł uniwersalnych okularów, dostępnych dla mieszkańców ubogich krajów w roku 1985. 20 lat zajęło mu zaprojektowanie modelu, który można by tanim kosztem wytwarzać na duża skalę. Soczewki z mocnego plastiku są połączone z cienkimi, elastycznymi zbiorniczkami. Za pomocą małych strzykawek można dodać lub ująć płynu, zmieniając ogniskową. Po odłączeniu strzykawek okularów można używać jak typowych okularów na receptę. Dzięki wspieranemu przez brytyjski rząd programowi tysiące par okularów zostały eksperymentalnie rozprowadzone w biedniejszych krajach. Jednak zamierzenia prof. Silvera są bardziej ambitne - chciałby, aby w Indiach rozprowadzano co roku milion par. Z czasem zamierza osiągnąć na całym świecie poziom 100 milionów par okularów rocznie, a do roku 2020 - miliarda.

admin | 14.02.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Ulubione hasła internautów: "1234" i "hasło"
Internauci są mało kreatywni w wymyślaniu haseł - wynika z badań opublikowanych przez magazyn Information Week. Jak zabezpieczamy dostęp do kont bankowych, poczty i innych prywatnych danych? No cóż... niezbyt oryginalnie. Analizie poddano listę 28 tysięcy haseł skradzionych niedawno z popularnych stron amerykańskich, zamieszczoną potem w sieci. W czołówce znajdują się m.in. Pokemon, Matrix, Hannah (wśród fanów serialu ''Hannah Montana''). I są to te bardziej oryginalne hasła. 16 % internatów jako hasło podawało imię (własne lub dzieci). Kolejne 14 % stanowiły łatwe do zapamiętania kombinacje na klawiaturze np. ''1234'', ''qwerty''. Gwiazdom show-biznesu, nazwom programów telewizyjnych zaufało 5% internatów. Dużą popularnością cieszy się też "hasło", "hasło1", itp. Nie zabrakło również miejsca dla "Wszystko mi jedno", "Kocham", "Nienawidzę", "Tak" i "Nie". Przestrzegamy: jeśli nie chcesz, by ktoś włamał się do twojej poczty, banku - zmień swoje hasło póki czas!

admin | 13.02.2009 czytaj dalej | komentuj: 1 |
Brytyjczycy wyrywają sobie zęby kombinerkami
Trzy miliony Brytyjczyków ucieka się do leczenia zębów w domu. Strach przed wizytą u dentysty zmusza niektórych do wyrywania zębów... kombinerkami. O niekonwencjonalnych sposobach na bolące zęby i paraliżującym strachu przed wizytą u brytyjskiego specjalisty czytamy w internetowym wydaniu "The Sun". Co dwunasty Brytyjczyk próbował samodzielnie rozwiązać problem związany z zębami. Materiałami, cieszącymi się największym powodzeniem, a wykorzystywanymi do naprawiania ubytków są wszelkiego rodzaju kleje, szpilki, pinezki i guma do żucia. W zaciszu domowym mieszkańcy Wysp wyrywają zęby za pomocą żyłki przywiązanej do klamki lub wybierają bardziej drastyczne narzędzie: kombinerki. Co trzeci domowy specjalista próbował wybielić sobie zęby, stosując środki chemiczne do wybielania plam. Brytyjskie Stowarzyszenie Dentystów ostrzega przed leczeniem zębów domowymi sposobami i zachęca do wizyt w gabinetach dentystycznych.

admin | 12.02.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Duch ukazał się dwójce brytyjskich dzieci
Dwunastoletni chłopiec twierdzi, że sfilmował niesamowite zjawisko: ducha zmierzającego w stronę schodów w jego domu – podaje brytyjski dziennik "The Sun". Wystraszony Reece Pitman usłyszał świst – i zdecydował się użyć telefonu komórkowego, by uwiecznić ukazującą mu się mglistą postać. Stało się to w klika dni po tym, jak 9-letnia siostra chłopca skarżyła się, że ktoś w nocy dokańcza układanie rozpoczętych przez nią puzzli. Matka dzieci, Tonia, skonsultowała się w tej sprawie z wróżką, która stwierdziła, że duch mógł mieć przyjazne zamiary. – Miałam ostatnio trudny okres, opuścił mnie mąż – mówi Tonia. – Nie wierzyłam w duchy; teraz myślę, że ta istota to mój opiekuńczy anioł – przyznaje kobieta. Julian Banks z Brytyjskiego Towarzystwa ds. Zjawisk Paranormalnych widział film Reece’a i ocenił go jako "prawdopodobnie najlepsze ujęcie ducha ostatnich lat".

admin | 12.02.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Odkryto podziemną rzekę w Rzymie
Poniżej koryta Tybru w Rzymie płynie druga rzeka, która może być źródłem czystej energii geotermicznej - ustalił włoski naukowiec, a o jego odkryciu informuje "Corriere della Sera". Wulkanolog Franco Barberi twierdzi, że woda w tej podziemnej rzece ma około 20 stopni Celsjusza i może ogrzewać Wieczne Miasto. Zdaniem naukowca, byłego szefa włoskiej Obrony Cywilnej, ukryta pod Tybrem rzeka, całkowicie od niego odseparowana, mogłaby być źródłem energii cieplnej dla wielu rzymskich osiedli. Przy okazji, zauważył, wykorzystanie tych źródeł geotermicznych mogłoby przyczynić się do znacznej redukcji zanieczyszczenia środowiska i oszczędności. Według ustaleń przeprowadzonych pod kierunkiem badacza przez zespół z uniwersytetu Roma Tre, podziemna rzeka znajduje się od 30 do 60 metrów poniżej koryta Tybru i jest znacznie od niego szersza. Miejscami osiąga szerokość nawet kilkuset metrów. Wody obu rzek są całkowicie od siebie odseparowane - stwierdzono w czasie badań na podstawie próbek pobranych w 200 miejscach stolicy. Woda w podziemnej rzece - twierdzi Barberi - jest krystalicznie czysta, a zatem bezpieczna i dlatego jego zdaniem należy ją wykorzystać. Zespół uniwersytecki, badający rzekę pod kątem możliwości jej wykorzystania, jest finansowany między innymi przez ministerstwo oświaty oraz macierzystą uczelnię. "Teraz czekamy na partnerów ze strony przemysłu, by rozpocząć prace nad prototypami odpowiednich urządzeń" - ogłosił szef grupy naukowej.

admin | 11.02.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Na co wydać pieniądze, by dały szczęście?
Na co wydać pieniądze, by dały szczęście? Jak wiadomo pieniądze szczęścia nie dają. A czy daje je to, co możemy za nie kupić? Okazuje się, że tak, ale pod warunkiem, że są to doświadczenia - informuje serwis "EurekAlert!". Badacze z San Francisco State University ustalili, że wydanie pieniędzy na bilet do teatru, kolację w restauracji czy ciekawa wycieczkę daje więcej szczęścia niż zakup nowego ubrania lub gadżetu. Poprawa samopoczucia wynika z zaspokojenia potrzeb wyższych niż potrzeba posiadania, m.in. potrzeby więzi społecznych. Osoby uczestniczące w badaniu poproszono o udzielenie odpowiedzi na temat ich ostatnich zakupów. Okazało się, że większość osób wyżej oceniła te zakupy, które pozwoliły im czegoś doświadczyć, niezależnie od ich zarobków i ilości wydanych pieniędzy. - Doświadczenia stanowią kapitał wspomnień. Szczęśliwe wspomnienia nie znudzą nas tak szybko jak rzeczy materialne - mówi autor badań, psycholog Ryan Howell

admin | 10.02.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Wiersze w toalecie
Na szkockich Szetlandach ogłoszono konkurs na wiersze do tutejszych toalet. Tematyka jest dowolna, ograniczeń wiekowych brak, jedyny wymóg dotyczy objętości, bo wiersz musi być wydrukowany dużą czcionką, łatwą do czytania w pozycji siedzącej. Informację o konkursie zatytułowanym "Bard w kiblu" (ang. Bard in the Bog) podał w poniedziałek portal BBC News. Plon konkursu znajdzie się w toaletach w centrum rozrywkowym i innych miejscach na Szetlandach. Co trzy miesiące wybieranych będzie sześć nowych utworów, które umieszczone będą w toaletach na specjalnych plakatach. Wiersze nie mogą być dłuższe niż 12 wersów. Szetlandzka poetka i jurorka konkursu Jen Hadfield powiedziała: - Zawsze podobał mi się pomysł przenikania poezji do miejsc, gdzie się jej nikt nie spodziewa. Zaś zdaniem Karen Fraser z miejscowej biblioteki konkurs może rozbudzić wśród ludzi zainteresowanie poezją. - Może zajrzą do biblioteki i wypożyczą dalsze wiersze - ma nadzieję Fraser.

admin | 10.02.2009 czytaj dalej | komentuj: 1 |
Przez komornika zarobi 20 tyś funtów
Kierowca źle zaparkował i dostał mandat. Potem jeszcze trzy kolejne. Odmówił jednak zapłaty i do jego drzwi zastukał komornik. Stresujące, prawda? Z powodu przeżytego rozstroju emocjonalnego Zun Noon z Wielkiej Brytanii pozwał miasto do sądu. I wygrał... 20 tys. funtów odszkodowania. Sprawa zaczęła się w październiku 2007 roku, kiedy pan Noon został przyłapany przez kamerę przemysłową na złym parkowaniu. W ciągu miesiąca popełnił jeszcze dwa drobne wykroczenia, za które również otrzymał mandaty. Czwarty mandat był powtórką pierwszego i został później anulowany. Zanim to jednak nastąpiło, władze Newham, jednej z dzielnic Londynu, domagały się zapłaty 50 funtów za każdy mandat. Zun Noon odmówił. Wtedy stresującą wizytę złożył mu komornik. Wstrząśnięty tym traumatycznym przeżyciem kierowca złożył pozew do sądu, domagając się odszkodowania. Ponieważ przedstawiciel władz miejskich dwukrotnie nie stawił się na rozprawie - sąd uznał racje kierowcy i przyznał mu 5 tys. funtów za każdy mandat. Rada dzielnicy Newham ociągała się jednak z wypłatą należnych 20 tysięcy. Zun Noon postanowił wtedy odegrać się na urzędnikach i... wysłał do nich komornika. Dopiero groźba zarekwirowania komputerów należących do miasta poskutkowała i pieniądze błyskawicznie pojawiły się na koncie pana Noon.

admin | 10.02.2009 czytaj dalej | komentuj: 0 |

strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [archiwum newsów | dodaj news]
Najczęściej czytane
25 najdziwniejszy...
Test dla pilotów...
Psychotest nr1
Psychotest nr6
Kilka głupich za...
Psychotest nr2
Psychotest nr4
Psychotest nr3
Psychotest nr10 -...
Psychotest nr7
Losowe zdjęcie

więcej zdjęć
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Kalendarz
Luty
Nd Pn Wt Sr Cz Pt So
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728 
Ostatnie newsy
» etest
» Ozdobne gałęzie...
» Niszczycielska siła...
» Klejnoty natury
» Mars - czerwona plan...
» Litopsy - żywe kami...
» Gniew nieba
Ankieta
Jak często odwiedzasz stronę ciekawostki.eu?
Codziennie
Kilka razy w tygodniu
Raz w tygodniu
Kilka razy w miesiącu
Raz w miesiącu
Parę razy w roku
To jest pierwszy raz

[wyniki | ankiety]
0.043 |