Ciekawostki.eu - Ciekawostki ze wiata, Rekordy Guinessa, Nagrody Darwina, mieszne Filmiki, Zudzenia Optyczne - wiadomości
| Newsy | Zaloguj się | Zarejestruj się | Galeria | Download | Kontakt |
szukaj:   

Ciekwostki - artykuły
Nagrody Darwina
Absurdy
Eksperymenty
Czy wiesz, że...
Ciekawostki naukowe
Ciekawosti sportowe
Ciekawosti z Polski
Ciekawosti ze świata
Magiczne sztuczki
Fakty i mity
Ciekawe filmiki
Ciekawe filmiki
Śmieszne filmiki
Jak to się robi?
Filmiki z rekordów guinessa
Ekstremalne filmiki
Zagadki
Zagadki matematyczne
Głupie zagadki
Inne ciekawe
Psychotesty i Psychozabawy
Dowcipy z PRL
Dowcipy
Subskrypcja
informacje o nowych wersjach na twój mail!
Reklama
Reklama
Lunatyczka zapraszała mailem na drinka i kawior
Lunatycy robią bez udziału świadomości wiele różnych rzeczy. Somnambulizmem tłumaczono już morderstwa, ostatnio u chorych odnotowuje się zacięcie techniczne. Coraz częściej pojawiają się doniesienia o śpiących SMS-owiczach, a naukowcy z Uniwersytetu w Toledo stworzyli studium przypadku pierwszej na świecie 44-latki, która po udaniu na spoczynek zapraszała ludzi e-mailem na drinka i kawior. Oczywiście, nie miała o tym pojęcia, a o całym zajściu dowiedziała się po telefonie jednego z gości, który zadzwonił, by potwierdzić przybycie (Sleep Medicine). Hiszpanka położyła się ok. 22, ale o północy wstała, poszła do sąsiedniego pokoju i włączyła komputer. Następnie podłączyła się do Internetu, zalogowała na pocztę i wysłała 3 listy. Na tym jednak kończy się systematyczność działania. Wszystkie maile były bowiem przypadkowymi zbitkami wielkich i małych liter. Zostały źle sformatowane, a czytelne fragmenty napisano dziwnym językiem, np. "Przyjdź jutro i uporządkuj tę piekielną dziurę. Kolacja i drinki o 16. Przynieś tylko wino i kawior" oraz "Co, do cholery...". W tym drugim przypadku przekleństwo stanowiło całość listu.

admin | 22.12.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Policja rozdaje kawior z przemytu
Duch Bożego Narodzenia daje o sobie znać w szeregach włoskiej policji. Skonfiskowany przemytnikom wyborny kawior z bieługi trafi na świąteczne stoły ubogich i bezdomnych - zadecydowali stróże prawa z Mediolanu. Włoska policja przechwyciła ładunek ponad 40 kg tego luksusowego specjału o wartości ok. 400 tys. euro. W zeszłym miesiącu dwóch mężczyzn próbowało przemycić kawior z Polski do Włoch. Towar zamierzali sprzedać sklepikarzom z Mediolanu i regionu Lombardii. Skonfiskowany ładunek policja przechowywała w chłodniach przez wiele tygodni. Jednak tuż przed świętami funkcjonariusze stwierdzili, że smakołyk niedługo nie będzie nadawał się do jedzenia. - Zbadaliśmy jedzenie i okazało się, że jest jeszcze w doskonałym stanie. Ale nie wytrzyma dłuższego przechowywania, więc postanowiliśmy rozdać je ubogim - powiedział Juri Mantegazza reporterowi włoskiego dziennika ''Corriere della Sera''. Niewielką ilość kawioru policja zachowała na potrzeby śledztwa, reszta została przekazana organizacjom charytatywnym, kuchniom dla ubogich i domom opieki.

admin | 22.12.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Pracownicy muzeum znaleźli diament w... odkurzaczu
Klejnot o wartości 15 tys. dolarów zgubiła jedna z turystek zwiedzających Muzeum Historii Naturalnej w Nowym Jorku. Poszukiwania kosztowały sporo wysiłku, ale zakończyły się sukcesem. Diament znalazł się... w worku odkurzacza. Piękny, 1-karatowy kamień wypadł z pierścionka Catherine Hart w czasie ''Nocy w Muzeum'', czyli imprezy, która odbyła się w Muzeum w nocy z 13 na 14 grudnia. Kurator wystawy, Herbert Andujar zapewnia, że pracownicy długo przeczesywali kurz z czterech odkurzaczy, zanim znaleźli zgubę. W rękawiczkach i maskach na twarzy szukali bardzo małej i bardzo cennej błyskotki. Opłaciło się. Dla Hart pierścionek z diamentem jest nie tylko kosztownym przedmiotem, ma również wartość sentymentalną. 59-latka dostała go od męża w 2000 roku, w przyszłości zamierza przekazać klejnot swojej wnuczce. Teraz z pewnością będzie bardziej pilnować cennej biżuterii.

admin | 22.12.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Komar pomógł w złapaniu złodzieja samochodów
Fińska policja twierdzi, że złapała złodzieja samochodów po zbadaniu? komara. W czerwcu br. funkcjonariusze w Lapua na północy Finlandii znaleźli porzucony samochód, który wcześniej został skradziony. Badania odcisków palców we wnętrzu auta nic nie dały, ale ekipa śledcza zauważyła, że w samochodzie znajduje się komar nabrzmiały od krwi, którą wypił. Policyjni eksperci ustalili kod genetyczny człowieka ukąszonego przez owada. Identyczne DNA znaleziono w rejestrach notorycznych przestępców. Mężczyźnie postawiono już zarzut kradzieży.

admin | 22.12.2008 czytaj dalej | komentuj: 1 |
Mysz zabiła 100 kotów !
Najprawdopodobniej myszy spowodowały pożar w schronisku dla zwierząt pod Toronto, który zabił blisko sto kotów - poinformowały kanadyjskie władze, cytowane w piątek przez BBC. Ofiarą płomieni w placówce towarzystwa ochrony zwierząt w miejscowości Oshawa padły również trzy psy i kilka szczurów, które czekały na nowych właścicieli. Ze wstępnych ustaleń kanadyjskiej policji wynika, że myszy w środę przegryzły kable elektryczne biegnące pod sufitem budynku schroniska, a to wywołało pożar. Straty szacuje się na 250 tys. dolarów kanadyjskich (prawie 150 tys. euro). Z płomieni udało się uratować dziewięć psów, dwa koty i szczura. - To nieszczęście i ironia, że myszy wywołały pożar, który zabił koty - mówił rzecznik Towarzystwa Humanitarnego z Toronto Ian McConachie. - Najprawdopodobniej również same myszy zginęły w ogniu - dodał. Obecnie trwa odbudowa schroniska.

admin | 20.12.2008 czytaj dalej | komentuj: 1 |
Obiecał firmie samochód na wodę. Firma uwierzyła
Rzekomy filipiński "wynalazca", który wyłudził 410 tys. dolarów od tajwańskiego przedsiębiorstwa na skonstruowanie "samochodu napędzanego wodą" został skazany na 20 lat więzienia - podał w sobotę dziennik "Phlippines Daily Inquirer". Ponadto będzie musiał zapłacić tej firmie, Formosa Plastic Group, 380 tys. dolarów odszkodowania. 82-letni obecnie Daniel Dingel - stwierdził sąd w Manili - nie przedstawił żadnych wyników badań, ponieważ ich w ogóle nie prowadził i nie zakupił trzech samochodów do swych eksperymentów. Tajwańska firma zawarła z Filipińczykiem umowę, gdy przedstawił on wstępne wyniki badań nad skonstruowaniem silnika poruszanego wodorem uzyskiwanym ze zwykłej wody. Na wstępie otrzymał 30 tys. dolarów zaliczki, następnie 60 tys. i tak dalej. Formosa Plastic Group podała Dingla do sądu, gdy przestał odpowiadać na listy z ponagleniami w sprawie przedstawienia dalszych wyników badań nad "samochodem na wodę".

admin | 20.12.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Wyhodował lisa arktycznego; myślał, że to pies
Pewien Chińczyk ze zdumieniem odkrył, że pies, którego wychowywał od szczenięcia, jest w rzeczywistości rzadką odmianą lisa arktycznego. Kupując psiaka podczas ubiegłorocznej podróży służbowej mężczyzna był przekonany, że staje się posiadaczem białego szpica miniaturowego. Z czasem okazało się, że zwierzak bardzo opornie poddaje się tresurze, często gryzie i zdradza dosyć nietypowe dla psów zachowania, zaś jego ogon robi się coraz dłuższy. Po konsultacji w miejscowym ogrodzie zoologicznym właściciel dowiedział się, że jego "pies" to objęta ochroną rzadka odmiana lisa arktycznego, więc postanowił pozostawić zwierzę pod opieką profesjonalistów.

admin | 19.12.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Parasolka za 20 tysięcy funtów
Mieć drogocenny przedmiot to jeszcze nic. Trzeba mieć tego świadomość. Pewna Angielka omal nie oddała na cele dobroczynne starej parasolki, która okazała się dziełem słynnej firmy jubilerskiej Faberge wartym 20 tysięcy funtów. Podczas porządków w domu kobieta postanowiła przekazać niepotrzebne rzeczy miejscowej organizacji charytatywnej lub sprzedać je na wyprzedaży na własnym podwórku, ale część przedmiotów zaniosła do wyceny w pobliskim domu aukcyjnym, gdzie poinformowano ją o prawdziwej wartości parasolki.

admin | 19.12.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Czego najczęściej żałuje się po wigilii firmowej?
Całowanie niewłaściwych osób na przyjęciu świątecznym, wyznanie szefowi miłości na forum publicznym, głośne oskarżanie kolegów z pracy o wsypywanie do drinków polonu, zaśnięcie na drukarce lub nagłe zwiotczenie w drodze do domu to całkiem zwyczajne zachowania podczas organizowanych w Wielkiej Brytanii grudniowych zabaw firmowych.

Mówiący bar
Najczęściej żałowanym postępkiem uczestników firmowych przyjęć jest... całowanie niewłaściwej osoby. Zdarza się to co trzeciemu balującemu. Przy czym nie chodzi o całowanie przy składaniu życzeń (bo wtedy i statystyka by się drastycznie podniosła), ale oddawanie się namiętnościom, których się później żałuje. Strony internetowe i inne media brytyjskie wypełnione są zatem dokładnymi wytycznymi, sugerującymi, co robić, jeśli nagle na imprezie bożonarodzeniowej ktoś nam się spodoba. Otóż należy wtedy zebrać myśli i zastanowić się poważnie, czy dana osoba podobała nam się przedtem. Jeśli niekoniecznie, to oznacza, że przemawia przez nas tzw. free bar, czyli darmowy bar, opłacony przez szefa.

admin | 19.12.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Propozycja przywrócenia walk gladiatorów w Koloseum
Propozycję przywrócenia w Koloseum walk gladiatorów przedstawił administrator zabytków archeologicznych we władzach Rzymu - informuje w piątek "La Repubblica". Jego zdaniem w ten sposób widzowie będą mogli poczuć klimat starożytności i lepiej poznać tamte czasy. Pomysł spotkał się ze sprzeciwem tych, którzy widzą w nim show rodem z Disneylandu - dodaje gazeta. - Musimy przestać myśleć o muzeach jako zbiorze starożytnych zabytków, często źle zilustrowanych i wyjaśnionych - powiedział Umberto Broccoli, cytowany przez dziennik. Zapewnił jednocześnie, że jego pomysł jest jak najbardziej serio i nie jest to żadna "błazenada". Według niego takie muzea, jak Koloseum powinny "przemawiać do publiczności nowym językiem" przywracając scenerię czasów starożytnych. - Należy odtworzyć hałas, jaki wówczas panował, zapachy, jakie czuło się na ulicach; tylko w ten sposób można sprawić, że wizyta w takim muzeum, jak to, będzie przeżyciem, jakiego się nie zapomina - stwierdził nadzorca zabytków z rzymskiego magistratu.

admin | 19.12.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |

strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [archiwum newsów | dodaj news]
Najczęściej czytane
25 najdziwniejszy...
Test dla pilotów...
Psychotest nr1
Psychotest nr6
Kilka głupich za...
Psychotest nr2
Psychotest nr4
Psychotest nr3
Psychotest nr10 -...
Psychotest nr7
Losowe zdjęcie

więcej zdjęć
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Kalendarz
Luty
Nd Pn Wt Sr Cz Pt So
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728 
Ostatnie newsy
» etest
» Ozdobne gałęzie...
» Niszczycielska siła...
» Klejnoty natury
» Mars - czerwona plan...
» Litopsy - żywe kami...
» Gniew nieba
Ankieta
Jak często odwiedzasz stronę ciekawostki.eu?
Codziennie
Kilka razy w tygodniu
Raz w tygodniu
Kilka razy w miesiącu
Raz w miesiącu
Parę razy w roku
To jest pierwszy raz

[wyniki | ankiety]
0.045 |