Ciekawostki.eu - Ciekawostki ze wiata, Rekordy Guinessa, Nagrody Darwina, mieszne Filmiki, Zudzenia Optyczne - wiadomości
  • księgarnia internetowa pwn to ponad książek podręczników i publikacji naukowych bogata oferta w atrakcyjnych cenach
  • torebka miejska
  • podkreśl Swój styl modną damską miejską torebką Wybierz coś dla Siebie do dyspozycji masz bogatą ofertę. Wejdź i Kup Teraz
  • 4damy.pl
  • | Newsy | Zaloguj się | Zarejestruj się | Galeria | Download | Kontakt |
    szukaj:   

    Ciekwostki - artykuły
    Nagrody Darwina
    Absurdy
    Eksperymenty
    Czy wiesz, że...
    Ciekawostki naukowe
    Ciekawosti sportowe
    Ciekawosti z Polski
    Ciekawosti ze świata
    Magiczne sztuczki
    Fakty i mity
    Ciekawe filmiki
    Ciekawe filmiki
    Śmieszne filmiki
    Jak to się robi?
    Filmiki z rekordów guinessa
    Ekstremalne filmiki
    Zagadki
    Zagadki matematyczne
    Głupie zagadki
    Inne ciekawe
    Psychotesty i Psychozabawy
    Dowcipy z PRL
    Dowcipy
    Subskrypcja
    informacje o nowych wersjach na twój mail!
    Reklama
    Reklama
    Napadli na restaurację podczas imprezy policyjnej
    Grupa przestępców usiłowała dokonać napadu na restaurację w pobliżu Bolonii na północy Włoch nie wiedząc o tym, że w środku odbywa się zamknięte przyjęcie dla policjantów - poinformowała Ansa. Funkcjonariusze wstali od stołu i aresztowali złodziei. Celem napadu był lokal w miejscowości Casalecchio di Reno, gdzie policjanci z Bolonii spotkali się na uroczystej kolacji, w trakcie której zbierali pieniądze na cele dobroczynne. Kiedy jeden z policjantów wyszedł na chwilę do samochodu, został napadnięty przez czterech mężczyzn, uzbrojonych w kije, przystępujących właśnie do napadu na lokal. Funkcjonariusz wezwał na pomoc kolegów. Doszło do szamotaniny, w której obrażenia odniosło czterech policjantów. Zdołali oni jednak aresztować trzech napastników. Jeden zbiegł.

    admin | 08.10.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
    Lody z ludzkiego mleka
    23 września PETA, międzynarodowa organizacja walcząca o prawa zwierząt, wystosowała do amerykańskiego producenta lodów Ben & Jerry's Homemade Ice Cream nietypową prośbę. Chodziło o zastąpienie mleka krowiego mlekiem ludzkim. List dotarł do adresatów, Bena Cohena i Jerry'ego Greenfielda (współzałożycieli firmy). W ich imieniu wypowiedział się rzecznik Rob Michalak. Podkreślił, że docenia kreatywność podejścia PETA, ale mleko będzie najlepsze dla ludzkich osesków. W liście PETA powołała się na przykład szwajcarskiej restauracji Storchen, która zaczęła skupować mleko od karmiących matek. Dzięki temu zastępuje ludzkim mlekiem aż 75% mleka krowiego w serwowanych daniach, m.in. zupach, gulaszach i sosach. Organizacja twierdzi, że w ten sposób można poprawić byt krów i cieląt, a także korzystnie wpływać na zdrowie konsumentów. To bez sensu, że dorośli ludzie spożywają olbrzymie ilości nabiału z mleka wytwarzanego dla cieląt. Każdy wie, że pierś jest najlepsza, dlatego Ben & Jerry's wyświadczy i konsumentom, i krowom dużą przysługę, przestawiając się na mleko ludzkie - uważa wiceprezes Tracy Reiman.

    admin | 08.10.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
    Ukraina: Nieboszczyk poturbował sanitariusza
    Pracownik zakładu medycyny sądowej w Zaporożu na wschodniej Ukrainie został poturbowany przez ... nieboszczyka. O tym niecodziennym zdarzeniu poinformowano w środę w rubryce "nieszczęśliwe wypadki" na stronie internetowej Państwowego Komitetu Bezpieczeństwa Przemysłowego, Ochrony Pracy i Nadzoru Górniczego. Ofiarą wypadku był 40-letni sanitariusz, który przenosząc ciało zmarłego upadł z nim na podnośnik, działający między parterem a piwnicą. Urządzenie, które najprawdopodobniej nie wytrzymało tego ciężaru, urwało się. Sanitariusz z nieboszczykiem runął do piwnicy. - Podczas upadku sanitariusz doznał licznych obrażeń - czytamy w komunikacie.

    admin | 08.10.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
    Zamówił taksówkę z Anglii do Niemiec, by zdążyć na wieczór kawalerski
    Zdesperowany Brytyjczyk wsiadł do taksówki w Portsmouth i zamówił kurs do... Monachium. Jak tłumaczył taksówkarzowi - śpieszył się na wieczór kawalerski kolegi, który zorganizowano podczas słynnego Oktoberfest. Za kurs zapłacił prawie 2 tysiące funtów! Taksówkarz Mick Hogan zaniemówił, gdy mężczyzna o imieniu Dave poprosił o podwiezienie go do Monachium. Po tym, jak spóźnił się na ostatni samolot, taksówka była jedyną szansą na dostanie się do Niemiec na czas. Hogan wyliczył koszt kursu - benzyna, koszty usługi, przejazd przez tunel pod kanałem La Manche i opłacenie hotelu dla kierowcy wyniosły 1 950 funtów! Dave zapewnił, że zapłaci wymienioną sumę i pokazał kierowcy portfel wypchany gotówką. - Myślałem, że żartuje - powiedział taksówkarz w rozmowie z "Daily Mirror". - Ale okazało się, że mówił poważnie - dodaje. - To było lepsze i bardziej opłacalne niż siedzenia cały dzień na postoju - stwierdził.

    admin | 07.10.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
    Niezwykły "wyczyn" siedmiolatka
    W Australii siedmioletni chłopiec przeskoczył przez ogrodzenie w zoo, zabił kilkanaście zwierząt, a częścią z nich nakarmił krokodyla. Wszystko to z kamienną twarzą - poinformował dyrektor zwierzyńca. Dyrektor Centrum Gadów w Alice Springs, Rex Neindorf powiedział, że do zdarzenia doszło w środę. Spustoszenie, którego dokonał chłopiec zostało nagrane przez kamery ochrony. W ciągu 30 minut chłopiec zabił kamieniami kilka zwierząt, w tym ulubieńca zoo 20-letniego warana. Potem nakarmił nimi Terry'ego, mierzącego trzy metry i ważącego 200 kilogramów krokodyla. Na pożarcie Terry'emu, przez podwójne ogrodzenie przerzucił też kilka żywych zwierząt. W pewnym momencie, aby podejść bliżej do olbrzymiego gada, wdrapał się na zewnętrzne ogrodzenie jego wybiegu. Detektory ruchu, którymi zabezpieczone jest zoo, nie wykryły chłopca ponieważ był za mały. Na nagraniu z kamery ochrony przez większość czasu twarz chłopca jest zupełnie bez wyrazu. - To wyglądało jakby grał w jakąś grę - uważa dyrektor zoo. Chłopiec zabił 13 zwierząt, w tym żółwie, agamy brodate i molochy straszliwe. Centrum Gadów szacuje swoje straty na 7 tys. dolarów australijskich (5,5 tys. USD). Według dyrekcji pomimo, że żadne ze zwierząt nie należało do rzadkiego gatunku, będzie je ciężko zastąpić.

    admin | 04.10.2008 czytaj dalej | komentuj: 4 |
    Co robić, żeby zarabiać 5 funtów na sekundę?
    Napisać książkę. Joanne Rowling jest najlepiej opłacaną pisarką na świecie - w ubiegłym roku średnio co sekundę bogaciła się o 5 funtów - wyliczył magazyn "Forbes". Autorka książek o "Harrym Potterze" zarobiła w sumie w zeszłym roku 170 mln funtów. Pierwsza z bestsellerowych opowieści o młodym czarodzieju powstała w 1997 roku. Dochody Rowling są sześć razy wyższe niż jej najbliższego rywala, Jamesa Pattersona, autora książki "W sieci pająka", który zarobił 28 mln funtów. 'To magia przemieniła Rowling z samotnej matki w miliarderkę" - czytamy w komentarzu "Forbesa". "Filmy o Harrym Potterze wygenerowały w sumie 2,5 miliarda funtów zysku na całym świecie, a do nakręcenia zostały jeszcze trzy" - przypomina magazyn. Na liście najlepiej opłacanych pisarzy są też: Stephen King (25 mln funtów), Tom Clancy (20 mln funtów), Danielle Steel (17 mln funtów) i John Grisham (14 mln funtów).

    admin | 04.10.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
    Włochy: 72,6 miliona euro do zgarnięcia
    72,6 miliona euro wynosić będzie kumulacja podczas sobotniego losowania włoskiego odpowiednika "lotka" czyli Superenalotto. Ta najwyższa kumulacja w dziesięcioletniej historii gry liczbowej wywołała prawdziwą gorączkę wśród milionów graczy. Tylko dwa razy wcześniej wartość potencjalnej najwyższej wygranej przekroczyła 70 milionów euro. W maju 2005 roku wyniosła ona 71,7 mln, a w maju zeszłego roku - 71,4 mln euro. We Włoszech o wielkiej kumulacji mówi się wtedy, gdy do wygrania jest co najmniej 40 milionów euro. Kilkakrotnie w ciągu ostatnich kilku lat "góra nagród", jak nazywa się po włosku kumulację, wyniosła od 45 do 65 milionów euro. Podstawowy kupon w Superenalotto kosztuje 1 euro. Należy na nim skreślić dwie kombinacje po 6 liczb od 1 do 90. Ciągnienia odbywają się trzy razy w tygodniu - we wtorek, czwartek i sobotę. Włoska loteria cieszy się niezwykłą popularnością, a kupony sprzedawane są w barach. Nie trzeba więc iść nawet do specjalnej kolektury. Utrwalił się zwyczaj kupowania kuponów w czasie picia porannej kawy.

    admin | 04.10.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
    W rok przeczytał cały słownik, 22 tysiące stron
    Amerykanin podjął się nietypowego zadania - postanowił przeczytać słownik języka angielskiego od deski do deski. To tylko 22 tysiące stron... 22 tysiące stron, czyli słownik języka angielskiego - czy ktoś chciałby coś takiego przeczytać w całości? Okazuje się, że tak! Ammon Shea, 37-letni Amerykanin mieszkający w Nowym Jorku zakończył właśnie lekturę Oxford English Dictionary, jednego z najbardziej znanych i szanowanych słowników języka angielskiego. Ammon przygotowywał się do tego zadania od dawna. Skąd tak nietypowe przedsięwzięcie? Ammon zaczął czytanie słowników w wieku 10 lat. Od tego czasu często zaszywał się w piwnicy jego lokalnej biblioteki aby czytać słowniki, czasem po 10 godzin dziennie. Jak sam przyznaje, nie zawsze było to łatwe zadanie. W napisanej przez siebie książce dokumentującej przeczytanie ostatniego słownika, nasz bohater wspomina rezygnację, którą poczuł po dotarciu do litery "n". Kolejny kryzys nadszedł wraz ze słowami rozpoczynającymi się na "un-", które zajmowały 400 stron słownika. - Czasami czułem się, jakbym w ogóle nie znał języka angielskiego. To było podobne do wizyty w obcym kraju, z małą książeczką z rozmówkami jako jedyną pomocą w dogadaniu się - opowiada Ammon. Miłośnik słów i słowników ma ich ponad tysiąc. Pomimo wielu problemów, które napotyka przy ich lekturze, wciąż to kocha. - Mało kto uważa, że czytanie pozbawionego narracji zestawu słów może być tak rozwijające i pasjonujące - mówi Ammon o jego nietypowej pasji.

    admin | 04.10.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
    Wpadka: Złodzieje porzucili łup, bo nie mieli miejsca
    Zabawną wpadkę zaliczyli dwaj przestępcy, którzy napadli na transport gotówki. Okazało się, że samochód, którym zaplanowali uciekać był... za mały, aby pomieścić łup! Połowa pieniędzy musiała zostać na miejscu. Duże plany, ale mały samochód mieli dwaj uzbrojeni malezyjscy rabusie, którzy z braku miejsca zmuszeni byli porzucić ponad połowę zrabowanych pieniędzy - podała we wtorek malezyjska policja. Dzień wcześniej w centrum handlowym w pobliżu Kuala Lumpur przestępcy sterroryzowali pięciu strażników i porwali furgonetkę przewożącą równowartość 1,3 mln dolarów. Jeden z napastników uciekł z miejsca napadu furgonetką, a drugi małym kradzionym samochodem. Niewiele później policja znalazła porzuconą furgonetkę, w której znajdowało się dziewięć worków z 2,7 mln ringgit (równowartość 786 tys. USD) - pozostawionych najwyraźniej z braku miejsca. Przestępcy wraz z mocno okrojonym łupem ponad 520 tys. USD są nadal na wolności. Zatrzymano natomiast do przesłuchania strażników, których tak łatwo zastraszyli nieudolni rabusie. - Policja podejrzewa ochroniarzy o współpracę z przestępcami - powiedział komendant Shakaruddin Che Mood.

    admin | 30.09.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
    Nie ma to jak Honda po Armanim
    Konsument z większą wiedzą na temat pewnego rodzaju produktów bardziej je ceni, gdy przed spotem, w którym się one pojawiają, obejrzy reklamę kojarzoną z bogactwem (Journal of Consumer Research). Myungwoo Nam ze szkoły biznesu INSEAD w Sinagapurze i Brian Sternthal z Northwestern University chytrze zaplanowali przebieg eksperymentu. Najpierw wolontariusze oglądali reklamy ubrań Armaniego i zegarków Rolex (kojarzonych z wysokim statusem materialnym) lub ich odpowiedników marek Old Navy i Timex (niski status materialny). Potem wszystkim wyświetlono spot Hondy Civic. Zadanie ochotników polegało na ocenie samochodu. Konsumenci ze sporą wiedzą motoryzacyjną oceniali Hondę korzystniej po obejrzeniu reklam Armaniego i Roleksa niż Old Navy i Timeksa. Z drugiej strony, mniej uświadomieni konsumenci oceniali markę docelową gorzej. Psycholodzy zaznaczają, że ich spostrzeżenia pokrywają się z wynikami eksperymentów z wykorzystaniem fikcyjnych marek sprzętu stereo oraz detergentów.

    admin | 29.09.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |

    strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [archiwum newsów | dodaj news]
    Najczęściej czytane
    25 najdziwniejszy...
    Test dla pilotów...
    Psychotest nr1
    Psychotest nr6
    Kilka głupich za...
    Psychotest nr2
    Psychotest nr4
    Psychotest nr3
    Psychotest nr10 -...
    Psychotest nr7
    Losowe zdjęcie

    więcej zdjęć
    Menu użytkownika
    Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
    Kalendarz
    Luty
    Nd Pn Wt Sr Cz Pt So
     1234
    567891011
    12131415161718
    19202122232425
    262728 
    Ostatnie newsy
    » etest
    » Ozdobne gałęzie...
    » Niszczycielska siła...
    » Klejnoty natury
    » Mars - czerwona plan...
    » Litopsy - żywe kami...
    » Gniew nieba
    Ankieta
    Jak często odwiedzasz stronę ciekawostki.eu?
    Codziennie
    Kilka razy w tygodniu
    Raz w tygodniu
    Kilka razy w miesiącu
    Raz w miesiącu
    Parę razy w roku
    To jest pierwszy raz

    [wyniki | ankiety]
    0.061 |