Ciekawostki.eu - Ciekawostki ze wiata, Rekordy Guinessa, Nagrody Darwina, mieszne Filmiki, Zudzenia Optyczne - wiadomości
| Newsy | Zaloguj się | Zarejestruj się | Galeria | Download | Kontakt |
szukaj:   

Ciekwostki - artykuły
Nagrody Darwina
Absurdy
Eksperymenty
Czy wiesz, że...
Ciekawostki naukowe
Ciekawosti sportowe
Ciekawosti z Polski
Ciekawosti ze świata
Magiczne sztuczki
Fakty i mity
Ciekawe filmiki
Ciekawe filmiki
Śmieszne filmiki
Jak to się robi?
Filmiki z rekordów guinessa
Ekstremalne filmiki
Zagadki
Zagadki matematyczne
Głupie zagadki
Inne ciekawe
Psychotesty i Psychozabawy
Dowcipy z PRL
Dowcipy
Subskrypcja
informacje o nowych wersjach na twój mail!
Reklama
Reklama
Ekstremalne "ciacho" znowu w TV
Nie dość, że potrafi bez zmrużenia okiem zjeść żywego węża to jeszcze znajdzie wyjście z każdej ekstremalnej sytuacji. Przystojny, rewelacyjnie umięśniony, czarujący - czyżby pojawił się nowy ideał mężczyzny? Bear Grylls (zmienił imię z Edward) swoją biografią mógłby obdzielić kilka osób. Jest najmłodszym Brytyjczykiem, który wspiął się na Everest – miał tylko 23 lata i zrobił to zaledwie w dwa lata po tym, jak złamał kręgosłup podczas niefortunnego skoku na spadochronie. Trafił za to do Księgi Guinnessa. Ten człowiek jest idealny - angażuje się w akcje charytatywne, jest wzorowym ojcem, wiernym mężem. Ma czarny pas w karate, wiele tysiączników na koncie, był też pierwszą osobą, która wzniosła się na paralotni powyżej wysokości Everestu! W wolnym czasie napisał kilka książek, a przy okazji przeprawił się przez Saharę, Patagonię, Ziemię Ognistą, Syberię... Nareszcie mamy szansę dołączyć do wielkiego grona fanek Beara z całego świata. Na antenie jednej ze stacji telewizyjnych, w programie Szkoła Przetrwania (ang. Ultimate Survival) będzie pokazywał, jak przetrwać w ekstremalnych warunkach: czym się żywić, co pić, jak się ogrzać i gdzie schronić. Może to nie tematy dla kobiet, ale dlaczego nie być w ten jeden wieczór w tygodniu uroczą partnerką i pozwolić swojemu facetowi oglądać prawdziwe męskie przygody w zamian za chwilę przyjemnych widoków (oczywiście krajobrazów)?

admin | 17.09.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Świńskie prawo do prysznica
Po pierwsze, świniom należy zapewnić dostęp do prysznica. Po drugie, papużki faliste ani chomiki nie mogą być trzymane w pojedynkę. To tylko niektóre z zapisów nowego prawa ochrony zwierząt, które 1 września weszło w życie w Szwajcarii. Uregulowania dotyczą zwierząt domowych, hodowlanych i wykorzystywanych do eksperymentów medycznych. Jak podała agencja AFP, obecnie nie wolno już pozbywać się złotych rybek, wrzucając je do toalety. Wędkarzom zakazano też łowienia i wypuszczania schwytanych ryb. Nie tylko chomiki i papugi nie mogą odczuwać trudów samotnego życia. Ten sam zapis obejmuje również alpaki, kozy czy owce, którym trzeba zagwarantować przynajmniej kontakt wzrokowy z innymi zwierzętami. Właściciele psów są zobowiązani do wzięcia udziału w specjalnym kursie, jak wychowywać pupila, by zmniejszyć ryzyko ugryzienia. Od teraz przycinanie uszu i ogona należy w Szwajcarii do przeszłości.

admin | 15.09.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Ile może kosztować zniszczony parasol? 1 mln dolarów!
Takiej kwoty zażądał właściciel restauracji na Manhattanie od supermodelki, która miała specjalnie zniszczyć jego unikalny parasol. Mężczyzna nie dość, że jest narażony na deszcz, to jeszcze odniósł ogromne straty moralne. Nello Balan prowadzi znaną w Nowym Jorku restaurację ''Nello's''. Mężczyzna jest również właścicielem niezwykłego parasola, który miał zaprojektować sam Jean-Paul Gaultier. Cenny przedmiot, wart 5 tys. dolarów spodobał się jednej ze znajomych restauratora, modelce Le Call. Piękność pożyczyła piękny przedmiot i długo nie chciała się z nim rozstać. Zbyt długo. W końcu jednak zwróciła parasol właścicielowi - w dwóch kawałkach. Wściekły Balan stwierdził, że takiej zniewagi nie może puścić płazem i złożył pozew do sądu. Za poniesione straty zażądał okrągłej sumy miliona dolarów. Sędzia Joan A. Madden nie podziela jednak jego gniewu i oddaliła pozew restauratora. Balan trafił z deszczu pod rynnę - stracił parasol, a jego adwokat będzie musiał wpłacić 500 dolarów grzywny za składanie bezsensownych wniosków i ''marnotrawienie środków sądu''. Adwokaci obu stron odmówili komentarza.

admin | 15.09.2008 czytaj dalej | komentuj: 1 |
Kuloodporna kolekcja jesienno-zimowa
Dla osób, które cenią sobie elegancję i jednocześnie z powodów rzeczywistych, tudzież urojonych obawiają się o swoje bezpieczeństwo londyński Harrods wprowadza do sprzedaży detalicznej kuloodporną kolekcję Miguela Caballero. Caballero znany projektant kuloodpornej odzieży - zwłaszcza w krajach, gdzie bankomaty - dla bezpieczeństwa klientów - są nieczynne w nocy, a dzieci jako pierwszy samochód otrzymują od rodziców pancernego golfa, z czasem przesiadając się w coraz większe i coraz bardziej pancerne auta. Codzienne chodzenie w kamizelce kuloodpornej jest co najmniej niewygodne, toteż produkty Caballero cieszą się ogromnym powodzeniem zarówno wśród południowoamerykańskich polityków jaki i gwiazd, gangsterów oraz oczywiście ich rodzin. Projektant wpadł na pomysł swoich kuloodpornych strojów podczas studiów na uniwersytecie w Bogocie, gdzie wielu z jego kolegów nosiło na co dzień niewygodne i zupełnie nie dyskretne kamizelki kuloodporne. Swoją przygodę z projektowaniem kuloodpornych ubrań Caballero rozpoczął od skórzanej kurtki, warzącej jedynie kilogram i zupełnie nie wyróżniającej się. Obecnie swoje produkt oferuje na całym świecie osiągając olbrzymie zyski, choć jak sam się śmieje, iż "w Szwajcarii nie potrzebują moich ubrań". Jednakże nawet w miejscach gdzie wydawałoby się, iż nie istnieją bezpośrednie zagrożenia wymagające nierozstawania się kuloodpornym ubraniem kreacje Caballero cieszą się zainteresowaniem, zwłaszcza wśród pragnących dodać sobie snobistycznego szyku, należeć do elitarnego grona klientów projektanta, do którego należą min. Hugo Chavez i Steven Seagal - wystarczy nabyć koszulkę polo za 10 tys. euro, która jest w stanie powstrzymać pocisk kalibru 9 mm. Jeśli wydaje się to niewystarczającym zawsze można dopłacić wybierając wersję chroniącą przed serią z pistoletu automatycznego UZI.

admin | 12.09.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Obława na kick boksera, który pobił... kangura
Obrońcy praw zwierząt ogłosili w całej Australii obławę na kickboksera, który dla zabawy pobił do nieprzytomności kangura. Incydent sfilmował kolega sportowca. Film, który został przesłany do Królewskiego Towarzystwa Zapobiegania Okrucieństwu wobec Zwierząt (RSPCA), pokazuje jak kick bokser okłada kangura; słychać też jak filmujący to mężczyzna śmieje się zza kadru. Nie wiadomo czy kangur został zabity. Obrońcy praw zwierząt sądzą, że zanim został pobity, potrącił go samochód. RSPCA ogłosiło w całej Australii apel by schwytać sprawcę brutalnego pobicia bezbronnego zwierzęcia. - Apelujemy do wszystkich mediów, aby pomogły nam namierzyć tchórzy, którzy brutalnie pobili tego kangura - powiedział przedstawiciel organizacji Richard Barry. - Na szczęście to chore nagranie zostało usunięte ze strony internetowej, na której widziano je po raz pierwszy. Następnym krokiem powinno być postawienie osób odpowiedzialnych za to pobicie przed sądem - tłumaczył.

admin | 12.09.2008 czytaj dalej | komentuj: 2 |
Zjadł 23 tys. hamburgerów
Amerykanin Don Gorske twierdzi, że od 1972 roku zdołał zjeść 23 tys. hamburgerów. Mieszkaniec Fond du Lac mówi, że w zeszłym miesiącu osiągnął okrągły wynik 23 tys. Bic Maców. Ta kulinarna obsesja zaczęła się 17 maja 1972 roku. Gorske przechowuje każdy paragon po zakupie hamburgera. Mówi, że zawsze fascynowały go liczby, a działania firmy McDonald's w celu ustalenia liczby klientów zainspirowały go do śledzenia przez lata własnej konsumpcji. Pomimo diety, którą wielu uznałoby za niezdrową, Gorske utrzymuje, że jest w świetnej formie i codziennie pokonuje pieszo dystans 16 kilometrów. Jeszcze w latach osiemdziesiątych miał w zwyczaju codziennie jeść frytki, ale później ograniczył ich spożycie i jada je tylko raz w miesiącu. Zjada za to dwa Big Maki dziennie. Napisał nawet książkę o swoim doświadczeniu. - Niektórzy nazywają mnie świrem, ale nie martwię się tym. Po prostu odpowiadam im - szanujcie ludzi takimi jakimi są - powiedział Gorske. Doskonale pamięta kilka dni w ciągu tych wszystkich lat, kiedy nie mógł zjeść hamburgera. Dwukrotnie musiał zrezygnować z Big Maców, ze względu na nagłą sytuację w pracy. Będąc w podróży trzy razy nie zdołał znaleźć baru McDonald's. Obejść się smakiem musiał także, gdy z powodu burzy śnieżnej w 1982 roku McDonald's był zamknięty.

admin | 11.09.2008 czytaj dalej | komentuj: 1 |
Udało się odtworzyć eliksir długowieczności
Włoski farmaceuta z okolic toskańskiej Sieny - Giovanni de Munari - ogłosił, że odtworzył eliksir długowieczności na bazie wina Chianti według znalezionej za szafą XVIII-wiecznej receptury, sporządzonej przez jednego z jego przodków. O winnym eliksirze poinformowały włoskie media. De Munari, właściciel apteki w miejscowości Asciano - jednej z najstarszych we Włoszech - odnalazł recepturę w czasie remontu lokalu. Skrawek papieru, na którym spisano przepis, tak bardzo go zainteresował, że postanowił przygotować eliksir na jego podstawie. I tak powstał preparat, który według zapewnień twórcy ma niezwykłe właściwości, przede wszystkim dzięki dobroczynnemu działaniu czerwonego wina. - Moi przodkowie nie znali nazw składników chemicznych , ale byli pewni tego, że czerwone wino, a zwłaszcza Chianti, jest wielkim dobrodziejstwem - powiedział farmaceuta. Poinformował, że rezultaty badań, przeprowadzonych na jego eliksirze są tak dobre, że zamierza produkować go na skalę przemysłową.

admin | 09.09.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
26 pereł znalezionych w jednej ostrydze
W libańskiej restauracji "Al Fanar", specjalizującej się w owocach morza, matka właściciela znalazła w jednej z ostryg aż 26 pereł różnej wielkości. 50-letnia Amale Salha znalazła perły, pomagając synowi w kuchni. Ostryga pochodziła ze zwyczajnego połowu u wybrzeży Libanu. - Nigdy nie przyszłoby mi to do głowy, aż krzyknęłam z emocji - powiedziała pani Salha, która przyznała, że było to największe zaskoczenie w jej życiu. - Kupujemy ostrygi po 10 dolarów za kilogram. Zazwyczaj znajdujemy jedną, góra dwie perły w każdej - dodaje Raymond, mąż Amale. Tym razem w jednej z nich znaleźli białe perły połączone ze sobą jak kiść winogron. Właściciele restauracji mają nadzieję, że ta bezcenna ostryga zostanie wpisana na listę rekordów Guinessa.

admin | 09.09.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
Najdziwniejsze włamanie w historii z kiełbasą w tle
Złodziej włamał się do domu, natarł przyprawami ciało jednego ze śpiących mieszkańców, drugiego uderzył kiełbasą w twarz i uciekł. Amerykańska policja nic z tego nie rozumie. My też nie. Do tajemniczego zdarzenia doszło w sobotę rano na przedmieściach miasta Fresno w Kaliforni. Policjanci przyjechali zaraz po odebraniu zgłoszenia o włamaniu. Na miejscu zastali dwóch bardzo zdziwionych mężczyzn, mieszkańców napadniętego domu. Równie zdumieni byli funkcjonariusze policji, gdy usłyszeli zeznania ofiar rabusia. Ktoś włamał się do domu, przetrząsnął do góry nogami i zabrał znalezione pieniądze. Zrobił to cicho i profesjonalnie, nie budząc żadnego z mężczyzn. Co w tym dziwnego? Nic. Ale dalsze zachowanie złodzieja jest już kompletnie niezrozumiałe. Zamiast po prostu uciec, włamywacz-dziwak postanowił zostawić po sobie niezapomnianą pamiątkę i... natarł jednego ze śpiących mężczyzn przyprawami, a drugiego uderzył kiełbasą w twarz. Nie wiadomo w jakim celu. Zaatakowani jedzeniem mężczyźni natychmiast obudzili się - dopiero wtedy rabuś zwiał. Jednak nie udało mu się uciec daleko. Policjanci aresztowali go w pobliżu domu zaledwie kilka minut po wezwaniu. Funkcjonariusze nie mieli również problemów z identyfikacją podejrzanego. 22-letni Antonio Vasquez, który okazał się być sprawcą, uciekał w takim pośpiechu, że na miejscu przestępstwa zostawił portfel ze swoim dowodem tożsamości. Skradzione pieniądze wróciły do właścicieli.

admin | 08.09.2008 czytaj dalej | komentuj: 2 |
Poślubione w ciemno
Awaria elektryczności w samym środku masowej ceremonii ślubnej na południu Indii spowodowała, że dwóch panów młodych ożeniło się nie z tymi pannami młodymi, z którymi zamierzali - poinformowała w piątek indyjska agencja PTI. Do pomyłki doszło w nocy z czwartku na piątek w hinduistycznej świątyni w miejscowości Periyakulam w stanie Tamilnadu. Masowe ceremonie zaślubin są bardzo popularne na południu Indii. W momencie, gdy 40 panów młodych miało jednocześnie włożyć swoim ukochanym na szyję "mangalsutry", czyli święte naszyjniki - który to gest kończy ceremonię zaślubin - zgasło światło. Gdy wykryto pomyłkę, duchowni odmówili modlitwę korygującą "parikara puja", po czym "mangalsutry" zostały włożone na szyję odpowiednich panien młodych.

admin | 05.09.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |

strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [archiwum newsów | dodaj news]
Najczęściej czytane
25 najdziwniejszy...
Test dla pilotów...
Psychotest nr1
Psychotest nr6
Kilka głupich za...
Psychotest nr2
Psychotest nr4
Psychotest nr3
Psychotest nr10 -...
Psychotest nr7
Losowe zdjęcie

więcej zdjęć
Menu użytkownika
Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
Kalendarz
Luty
Nd Pn Wt Sr Cz Pt So
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728 
Ostatnie newsy
» etest
» Ozdobne gałęzie...
» Niszczycielska siła...
» Klejnoty natury
» Mars - czerwona plan...
» Litopsy - żywe kami...
» Gniew nieba
Ankieta
Jak często odwiedzasz stronę ciekawostki.eu?
Codziennie
Kilka razy w tygodniu
Raz w tygodniu
Kilka razy w miesiącu
Raz w miesiącu
Parę razy w roku
To jest pierwszy raz

[wyniki | ankiety]
0.048 |