Ciekawostki.eu - Ciekawostki ze wiata, Rekordy Guinessa, Nagrody Darwina, mieszne Filmiki, Zudzenia Optyczne - wiadomości
lampy spotline
  • Ledowe i tradycyjne oświetlenie domu
  • 1lampy.pl
  • | Newsy | Zaloguj się | Zarejestruj się | Galeria | Download | Kontakt |
    szukaj:   

    Ciekwostki - artykuły
    Nagrody Darwina
    Absurdy
    Eksperymenty
    Czy wiesz, że...
    Ciekawostki naukowe
    Ciekawosti sportowe
    Ciekawosti z Polski
    Ciekawosti ze świata
    Magiczne sztuczki
    Fakty i mity
    Ciekawe filmiki
    Ciekawe filmiki
    Śmieszne filmiki
    Jak to się robi?
    Filmiki z rekordów guinessa
    Ekstremalne filmiki
    Zagadki
    Zagadki matematyczne
    Głupie zagadki
    Inne ciekawe
    Psychotesty i Psychozabawy
    Dowcipy z PRL
    Dowcipy
    Subskrypcja
    informacje o nowych wersjach na twój mail!
    Reklama
    Reklama
    Pechowi złodzieje pełni poświęcenia dla "malucha"
    Policjanci z Prudnika (Opolskie) zatrzymali dwóch 19-latków, którzy ukradli "malucha" i - po 5 kilometrach pchania samochodu - ukryli łup na parkingu firmy, w której pracował właściciel pojazdu. Pechowi złodzieje - dwaj 19-latkowie z Lubrzy - najpierw ukradli akumulator z fiata 126 p zaparkowanego w Prudniku. Kiedy oddalali się ze swym łupem, natknęli się na patrol firmy ochroniarskiej. "Spłoszeni porzucili akumulator, ale później wrócili do okradzionego samochodu i postanowili ukraść go w całości" - powiedział PAP we wtorek rzecznik opolskiej policji, kom. Maciej Milewski. Policjanci ustalili, że 19-latkowie najpierw wypchnęli samochód z parkingu, a następnie, przez około 5 kilometrów pchali małego fiata. "W końcu zmęczeni pozostawili go na parkingu jednej z firm w Lubrzy. Tam planowali rozebrać auto i sprzedać części na złom" - powiedział policjant. Pech chciał, że w firmie, na której parkingu zaparkowali ukradzione auto pracował... jego właściciel. Mężczyzna po nocnej kradzieży zauważył brak samochodu pod domem i zgłosił to policji. Kiedy dotarł do pracy, jego koledzy powiedzieli mu, że na przyzakładowym parkingu stoi jego auto. Milewski poinformował, że pechowym złodziejom, u których znaleziono też inne przedmioty - najprawdopodobniej pochodzące z kradzieży - grozi kara do 5 lat więzienia. Właściciel samochodu zgłaszając przestępstwo wycenił swój pojazd (rocznik 1988) na około 300 zł.

    admin | 21.05.2008 czytaj dalej | komentuj: 1 |
    W kurzym jajku gekon?
    Można sobie wyobrazić zdziwienie doktora Petera Beaumonta, który podczas wbijania kurzego jaja na patelnię znalazł w środku martwego gekona. W skorupce nie było otworu, musiał się więc tam dostać w inny sposób. Naukowiec nie zwróciłby może uwagi na jajko, gdyby jego zawartość nie była zmętniała. Okazało się, że mała jaszczurka znajdowała się między skorupką a zewnętrzną blaszką pergaminową. Wg Beaumonta, szefa Australijskiego Stowarzyszenia Medycznego Terytoriów Północnych, gekon mógł się dostać do dróg rodnych samicy po zapłodnieniu, ale przed ostatecznym uformowaniem jaja (kolejne jego osłonki nadbudowują się podczas przemieszczania przez jajowód). Chciał się pożywić zarodkiem, ale nie przeżył i został schwytany w pułapkę jaja. Lekarz powiedział telewizji ABC, że czasem podczas patroszenia kur można natrafić na częściowo wykształcone jaja. Gekon poszukiwał prawdopodobnie takiego smakołyku. Niewykluczone, że znalezisko Beaumonta jest jednym z pierwszych tego typu na świecie. Naukowiec przekazał skorupkę do dalszych badań. Zajmą się nią odpowiednie agendy Ministerstwa Zdrowia. Przedstawiciele Australian Egg Corporation przyznają, że nigdy wcześniej nie słyszeli o takim przypadku. David Witcombe, menedżer firmowego działu badań, zaznacza, że z oczywistych względów gekon nie mógł trafić do jaja z przewodu pokarmowego.

    admin | 21.05.2008 czytaj dalej | komentuj: 1 |
    Myszy, które mogą zabić i zjeść kota
    Na brytyjskiej wyspie na Atlantyku odkryto ogromne, mięsożerne myszy. Ich liczbę szacuje się na około 100 tys. osobników - podaje "The Daily Telegraph". Myszy na wyspie Gough są nawet trzy razy większe od zwykłej myszy domowej. Naukowcy twierdzą, że zjadają one nie tylko owady i nasiona, ale także ogromne ilości młodych ptaków - wliczając w to małe albatrosy. Ptaki na tej małej wyspie przyzwyczaiły się do braku drapieżników. Teraz więc - kiedy żarłoczne myszy zalały wysepkę - padają ich ofiarami. Małe zwierzęta atakują najczęściej wieczorami - podaje "The Daily Telegraph". Naukowcy przypuszczają, że na te zamorskie tereny myszy dostały się wraz z żeglarzami. Same albatrosy mogą ważyć nawet 10 kilogramów, a myszy jedynie 35 gramów - jednak horda myszy potrafi zabić i zjeść ptaka. - To tak jakby kot atakował hipopotama - mówi doktor Geoff Hilton. Gryzonie mogłyby nawet zasadzić się na kota. Organizacja Birdlife alarmuje z kolei: myszy mogą wytępić cała populację niektórych gatunków zamieszkujących wyspę. Zaczęto już zrzucać truciznę, która ma zmniejszyć liczbę gryzoni - podaje "The Daily Telegraph".

    admin | 21.05.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
    Miliony wydane na ochronę gatunku, którego nie było
    Władze angielskiego hrabstwa Leicestershire wydały milion funtów na ochronę rzadkiej odmiany traszek w miejscu, w którym ostatecznie nie potwierdzono występowania tego gatunku. Zgodnie z unijnym prawem nakazującym ochronę traszek grzebieniastych, urzędnicy wstrzymali na 3 miesiące budowę ważnej obwodnicy i wydali ogromne sumy na zabezpieczenia i specjalne ogrodzenia, które miały zapewnić swobodę nieistniejącym płazom. Kosztowne działania podjęto na podstawie raportów ekspertów, którzy stwierdzili, że w pobliżu budowy może się znajdować gniazdo z kilkoma rzadkimi traszkami.

    admin | 19.05.2008 czytaj dalej | komentuj: 1 |
    Jak podrapać się w plecy po teksasku
    Pewnie najlepiej tak, jak drapał się p. Jorge Espinal z miasta Fort Worth w północno-zachodniej części stanu. Plecy zaswędziały pana Espinala akurat wtedy, kiedy popijał piwo przy partii pokera rozgrywanej ze swoimi kolegami w leniwy niedzielny poranek - czytamy na portalu "USA Today". Jako porządny Teksańczyk, p. Espinal trzymał w zasięgu ręki rewolwer. Poranek może i był niedzielny i leniwy, a karciani przeciwnicy mogli być kolegami, ale Teksas to Teksas a poker to poker. Jorge Espinal - gdy zaswędziały go rzeczone plecy - sięgnął więc odruchowo po cokolwiek, czym mógłby się podrapać i wymacał rewolwer. No i się podrapał. Postrzelonego p. Jorge koledzy odwieźli do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

    admin | 15.05.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
    W więzieniu wszystko jest prostsze
    42-letni więzień trzy dni po ucieczce sam powrócił do wiezienia twierdząc, iż życie za katami jest o wiele łatwiejsze - donosi "The Sun". Wesley Crawford zbiegł z więzienia gdy nabawił się kłopotów z powodu znalezionego przy nim telefonu komórkowego. Jednakże po trzech dniach poczuł się zmęczony wolnością i zdecydował się na powrót. - Nie mogliśmy w to uwierzyć, po prostu zapukał do drzwi i poprosił o ponowne przyjęcie, to niesamowite- relacjonuje wydarzenia dziennikowi "The Sun" jeden ze strażników więziennych. - Stwierdził, że jest o wiele przyjemniej w więzieniu niż na zewnątrz i nadal w to wierzy, mimo że z powodu ucieczki został umieszczony w więzieniu o zaostrzonym rygorze - dodaje. Crawford odbywa wyrok 12 lat pozbawienia wolności za napad w 2001 roku.

    admin | 15.05.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
    Spędził lot w toalecie
    Pasażer nie powinien spodziewać się dużego komfortu lotu po tanich liniach lotniczych. Ale żeby przez ponad trzy godziny siedzieć na sedesie, bo zabrakło miejsca - to już przesada. Mieszkający w Nowym Jorku Gokhan Mutlu wybrał się 16 lutego w podróż do San Diego. Korzystał z vouchera, który pracownicy linii JetBlue mają prawo podarować znajomym. Tydzień później postanowił wrócić do domu, tymi samymi liniami. Nie spodziewał się, że trwająca 5 godzin podróż okaże się aż tak niekomfortowa. Po 90 minutach od wylotu pilot powiedział zaskoczonemu mężczyźnie, że będzie musiał opuścić swoje miejsce i ustąpić stewardessie, ponieważ... jej fotel jest niewygodny. Ze względów formalnych Mutlu nie mógł po prostu zamienić się miejscami z kobietą. Na fotelu przez nią zajmowanym mogą siadać tylko pracownicy linii lotniczych, a mężczyzna takim nie jest. Dokąd ma zatem udać się pasażer pozbawiony w trakcie lotu miejsca w samolocie? Jedynym wolnym siedzeniem pozostał... sedes. I tam też mężczyzna został skierowany. Oto co usłyszał pechowy pasażer od pilota, kiedy wyraził sprzeciw: - Ja tu jestem pilotem, to jest mój samolot, pod moim dowództwem, a pasażer powinien być wdzięczny już za sam fakt znajdowania się na pokładzie. Trudno pasażerowi dyskutować z pilotem w trakcie lotu. Nie mając wyjścia Mutlu udał się na wyznaczone miejsce i spędził w toalecie następne 3 godziny. Nie mógł wrócić na swój fotel nawet, gdy w pewnym momencie samolot wpadł w turbulencje. Historia nie mogła zakończyć się inaczej niż w sądzie.

    admin | 14.05.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
    Lepka robota strażaków
    Strażacy z Chin mieli ręce pełne roboty i kleju, kiedy w jednym z miast wypadkowi uległa ciężarówka przewożąca lepki ładunek. Ciężarówka pełna pojemników z klejem budowlanym zderzyła się w Czengtu z autobusem - podała gazeta "West China City News". Kierowca i pasażer ciężarówki wyszli z wypadku praktycznie bez szwanku, ale cały ładunek kleju wylał się na drogę. Strażacy próbowali pozbyć się go za pomocą pistoletów wodnych, ale bez powodzenia. Łopaty i miotły też zawiodły, bo przyklejały się do podłoża. - Za bardzo się kleiło. I ten chemiczny zapach był ogromnie drażniący - powiedział przedstawiciel miejscowej straży. Sytuacja pogorszyła się, kiedy okazało się, że kilku gapiów wpadło w kałużę kleju i nie może się z niej wydostać. Strażakom w końcu udało się oczyścić ulicę przy pomocy środków chemicznych.

    admin | 14.05.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
    Wściekły kierowca nie chciał zapłacić mandatu, więc przeciął auto na pół
    Każdy unika płacenia mandatów, jak może. Ale ten Brytyjczyk podjął naprawdę radykalne kroki. A wszystko przez zderzak za długi o 5 cm... 40-letni Ian Taylor był bardzo zaskoczony, kiedy po powrocie do domu zobaczył blokadę założoną na jego samochód, zaparkowany na podjeździe. Pojazd stał w dozwolonym miejscu, ale kontrolerzy parkowania zauważyli, że tylne koło aż o 5 cm wystaje na chodnik obok podjazdu. I zażądali 200 funtów za zdjęcie blokady. Taylor odmówił jednak zapłacenia kary, która według niego była zupełnie bezsensowna. - Mam oficjalne pozwolenie na parkowanie w tym miejscu: na swoim podjeździe. A oni robią sprawę z powodu 5 centymetrów. To jest idiotyczne - oburza się mężczyzna. Kiedy kontrolerzy wrócili dwa dni później, żeby odholować samochód, Taylor wyraził swój sprzeciw wobec ich małostkowości w możliwie najbardziej dosadny sposób: przeciął Forda Fiestę na pół i zaproponował zabranie tylko tylnej części auta, czyli tej, która łamała prawo. Zdumieni pracownicy agencji kontrolującej pojazdy wezwali policję i straż pożarną. Na miejscu pojawiło się aż 5 radiowozów. Ale funkcjonariusze nie widzieli powody, by podejmować jakiekolwiek działania.

    admin | 14.05.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |
    Niesamowite: żarówka świeci od 107 lat!
    Oto najbardziej wytrwała żarówka świata: wkręcona została w 1901 roku i od tego czasu prawie nieprzerwanie świeci! Ma już własną stronę internetową i wizyty kilku prezydentów na koncie - lepiej niż niejedna gwiazda. Amerykańskie miasteczko Livemore ma jedyną w swoim rodzaju straż pożarną. Nie chodzi tutaj o nowoczesne wozy czy najnowsze systemy ostrzegania przed ogniem. Remiza strażacka może poszczycić się najdłużej świecącą żarówką świata! Kupiona i zainstalowana w 1901 roku żarówka przez 107 świeci praktycznie bez przerwy. Przetrwała 2 przeprowadzki strażaków i remont remizy z roku 1937. Żarówka miała wtedy najdłuższą, bo kilkudniową, przerwę w działaniu. Ponownie podłączona, świeci do dnia dzisiejszego. Już w latach 70-tych ubiegłego wieku została wpisana do Księgi Rekordów Guinessa. Dziś ma własną stronę w sieci, była podziwiana przez wielu polityków. Od senatorów do prezydentów, wszyscy widzieli w niej urzeczywistnienie prawdziwych, amerykańskich wartości. Niezmordowana żarówka jest pilnowana przez strażaków niczym najcenniejszy ze skarbów. Jak sami przyznają, jest ona dla nich symbolem ich służby. W pogotowiu zawsze jest specjalny generator prądu oraz baterie - byle tylko żarówka nie zgasła. Nikt nie chce słyszeć o wymianie staruszki na nową, oszczędną żarówkę. - Ona jest starsza od bomby atomowej i pierwszego samochodu. Już 35 lat temu byłem pewien, że w końcu przestanie świecić, ale ona mnie po prostu oszukała. Oszukała nas wszystkich. - mówi Tom Bramell, emerytowany szef lokalnej straży pożarnej.

    admin | 11.05.2008 czytaj dalej | komentuj: 0 |

    strony: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [archiwum newsów | dodaj news]
    Najczęściej czytane
    25 najdziwniejszy...
    Test dla pilotów...
    Psychotest nr1
    Psychotest nr6
    Kilka głupich za...
    Psychotest nr2
    Psychotest nr4
    Psychotest nr3
    Psychotest nr10 -...
    Psychotest nr7
    Losowe zdjęcie

    więcej zdjęć
    Menu użytkownika
    Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!
    Kalendarz
    Luty
    Nd Pn Wt Sr Cz Pt So
     1234
    567891011
    12131415161718
    19202122232425
    262728 
    Ostatnie newsy
    » etest
    » Ozdobne gałęzie...
    » Niszczycielska siła...
    » Klejnoty natury
    » Mars - czerwona plan...
    » Litopsy - żywe kami...
    » Gniew nieba
    Ankieta
    Jak często odwiedzasz stronę ciekawostki.eu?
    Codziennie
    Kilka razy w tygodniu
    Raz w tygodniu
    Kilka razy w miesiącu
    Raz w miesiącu
    Parę razy w roku
    To jest pierwszy raz

    [wyniki | ankiety]
    0.056 |