Jak sobie poradzić z rozmaitymi plamami?

Kosmetyki.
Tkaniny nadające się do prania na mokro pierzemy w najwyższej dopuszczalnej temperaturze. Ubrania poplamione podkładem w kremie najpierw moczymy w 5 ml amoniaku rozpuszczonego w 500 ml wody albo zmiękczamy gliceryną suche plamy. Ślady po szmince zwilżamy olejkiem eukaliptusowym, a potem usuwamy wywabiaczem plam w aerozolu. Plamy po tuszu do rzęs zwilżamy środkiem do usuwania plam, a potem roztworem amoniaku w wodzie w proporcji 1:3.
Tkaniny, których nie można prać, zwilżamy płynem do mycia naczyń lub posypujemy plamę talkiem i po wyschnięciu strzepujemy proszek. Uporczywe plamy zwilżamy spirytusem.
Kreozot. Materiał przecieramy chłonnym tamponem zwilżonym benzyną do zapalniczek, a potem pierzemy. Tkaniny nie nadające się do prania oddajemy do pralni.

Krew.
Mokre plamy na dywanie spłukujemy wodą sodową, a następnie zwilżamy gąbką umoczoną w zimnej wodzie, na koniec osuszamy szmatką. W razie potrzeby używamy szamponu.
Materac stawiamy na boku i przykładamy do niego ręcznik pod plamą, żeby się nie powiększyła. Wycieramy plamę gąbką zmoczoną w słonej wodzie, przemywamy czystą wodą i osuszamy szmatką. Resztki plamy usuwamy szamponem do obić.
Plamy na obiciach mebli usuwamy zimną wodą z kilkoma kroplami amoniaku, potem zmywamy gąbką zamoczoną w czystej wodzie i wyciskamy szmatką resztki płynu.

Lakier do paznokci.
Natychmiast ścieramy, przykrywamy plamę chłonnym tamponem i z drugiej strony przykładamy następny tampon nawilżony rozpuszczalnikiem.
Z większości tkanin plamy możemy zmyć acetonem albo zmywaczem do paznokci pozbawionym oleju. Tkaniny syntetyczne zawierające octany i trójoctany czyścimy octanem amylu. Plamy na dywanach zmiękczamy rozpuszczalnikiem i wycieramy czystym tamponem. Pozostałe kolorowe ślady zwilżamy spirytusem, o ile dywan nie jest zrobiony z tkanin syntetycznych zawierających octany i trójoctany.